Porażka w pierwszym meczu kontrolnym

Drużyna OPTeam HOG Resovia rozegrała swój pierwszy sparing przed nadchodzącym sezonem, podejmując beniaminka I ligi – Polonię Bytom. Spotkanie w hali przy ulicy Towarnickiego zakończyło się zwycięstwem gości 72:93. Wyniki poszczególnych kwart to 24:24, 16:27, 19:22 oraz 13:20.

Trener gospodarzy, Przemysław Łuszczewski, przyznał, że choć wynik jest bolesny, najważniejszą lekcją były wyciągnięte wnioski z licznych błędów defensywnych. Szkoleniowiec wskazał, że brak zgrania wynikał w dużej mierze z konieczności wystawiania zawodników na nietypowych dla nich pozycjach.

Plaga kontuzji w rzeszowskim zespole

Sparing odbył się w trudnej sytuacji kadrowej. W meczu nie wystąpili Filip Zegzuła, który skręcił staw skokowy na treningu, oraz Aleksandr Mishula, zmagający się z nawracającym urazem kolana. Dodatkowo, w trakcie piątkowego spotkania odnowiła się kontuzja Kacpra Młynarskiego.

Trener Łuszczewski wyraził zaniepokojenie stanem zdrowia swoich podopiecznych. W przypadku Mishuli konieczne będzie podjęcie konkretnej formy leczenia, gdyż dotychczasowy cykl treningowy był przerywany częstymi pauzami. Szkoleniowiec podkreślił, że problemy zdrowotne towarzyszą drużynie od początku przygotowań.

Zmiany w planach przygotowań

Ze względu na osłabiony skład, sztab szkoleniowy podjął decyzję o odwołaniu niedzielnego sparingu z Miastem Szkła Krosno. Trener uznał, że gra w niepełnym zestawieniu mogłaby doprowadzić do przemęczenia pozostałych graczy i ryzyka kolejnych urazów.

Zespół kontynuuje przygotowania, a we wtorek czeka ich mecz wyjazdowy z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Oficjalna prezentacja składu zaplanowana jest na piątek o godzinie 17:50 w hali przy ulicy Towarnickiego, po której odbędzie się mecz towarzyski z Miners Katowice.