Pożar, który wybuchł w czwartek 20 sierpnia w okolicach Segorbe, szybko rozprzestrzenił się w kierunku miejscowości Gátova oraz chronionego parku przyrody Sierra Calderona. Ogień objął już ponad 423 hektary terenu, a obwód pasa ognia osiągnął 11,4 kilometra. Choć płomienie nie zajęły całego obszaru parku, władze potwierdzają, że dotarły one do części tego cennego przyrodniczo rezerwatu leśnego. Przyczyną wybuchu pożaru było uderzenie pioruna podczas burzy. Z żywiołem walczy obecnie ponad 350 strażaków.

Akcję z powietrza wspiera 25 samolotów gaśniczych, z czego 14 jednostek pochodzi z regionu Walencji, a 11 zostało wysłanych przez rząd w Madrycie. Minister ds. sytuacji nadzwyczajnych i spraw wewnętrznych Juan Carlos Valderrama podkreślił, że rozwój sytuacji pozostaje nieprzewidywalny ze względu na zmienne warunki pogodowe. Władze podjęły decyzję o prewencyjnej ewakuacji około tysiąca osób. Część mieszkańców Gátovy odmówiła opuszczenia domów, pozostając w budynkach zgodnie z zaleceniami służb.

Ewakuowani mieszkańcy przebywają w ośrodku sportowym w Bétera. Delegatka rządu regionu Walencja, Pilar Bernabé, ostrzegła przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi i silnym wiatrem, apelując o przestrzeganie środków bezpieczeństwa oraz informując o zamknięciu dróg dojazdowych. Hiszpania zmaga się w tym roku z trudnym sezonem pożarowym. Dane Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów (EFFIS) wskazują, że do tej pory na terenie kraju odnotowano 425 pożarów, w których spłonęło ponad 297 tysięcy hektarów.

Eksperci wskazują, że długotrwała susza i rekordowo wysokie temperatury uczyniły roślinność niezwykle podatną na zapłon.