Zarzuty przeciwko „Wielkiemu Bu”
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces 36-letniego Patryka M., ps. „Wielki Bu”, oraz Adriana R. W poniedziałek na sali rozpraw stawił się jedynie Patryk M., który został doprowadzony z aresztu. Prokurator Antoni Markocki z Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej odczytał akt oskarżenia, który zawiera łącznie siedem zarzutów, z czego sześć dotyczy Patryka M.
Według śledczych, w latach 2017-2018 oskarżony miał brać udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie województwa pomorskiego, innych regionów Polski, a także w Holandii i Hiszpanii. Gang miał zajmować się produkcją oraz hurtowym handlem substancjami odurzającymi, takimi jak marihuana, kokaina, amfetamina, haszysz, mefedron, klefedron oraz ekstazy. Patryk M. odpowiada w szczególności za uczestnictwo w obrocie 17 kilogramami marihuany oraz 2 kilogramami amfetaminy.
Kolejny zarzut obejmuje udział w kradzieży z włamaniem do samochodu marki Audi Q7, w którym następnie przerobiono numery VIN. Mężczyzna miał również dokonać oszustwa przy sprzedaży tego pojazdu za kwotę 41 tysięcy złotych. Prokuratura wskazuje, że trzy z zarzucanych mu czynów zostały popełnione w warunkach recydywy.
Przebieg procesu i linia obrony
Podczas poniedziałkowej rozprawy Patryk M. nie przyznał się do żadnego z postawionych mu zarzutów. Odczytał oświadczenie, w którym stwierdził, że sprawa ma charakter polityczny, a prokuratura działała na polityczne zlecenie. W trakcie śledztwa oskarżony odmawiał składania wyjaśnień.
Drugi oskarżony, Adrian R., nie stawił się w sądzie, a sąd odczytał jego wyjaśnienia złożone podczas śledztwa. W przeciwieństwie do Patryka M., Adrian R. przyznał się do stawianego mu zarzutu kradzieży z włamaniem do pojazdu.
Obrońca Patryka M., mecenas Łukasz Isenko, zapowiedział, że będzie kwestionował sprawstwo swojego klienta. Wskazał, że materiał dowodowy zawiera luki i braki, opierając się głównie na pomówieniach dwóch świadków, którzy odnoszą się do zdarzeń sprzed wielu lat.
Tło sprawy i zatrzymanie
Patryk M. został zatrzymany 12 września 2025 roku w Hamburgu na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po uprawomocnieniu się decyzji o ekstradycji, 6 listopada 2025 roku został przekazany stronie polskiej i od tamtego czasu przebywa w areszcie.
Oskarżony jest dobrze znany w środowisku kibicowskim Lechii Gdańsk oraz jako uczestnik gal freak-fightowych. Media zwracały uwagę na jego postać także w kontekście wspólnych fotografii z Karolem Nawrockim, wykonanych w czasie, gdy ten sprawował funkcję szefa Instytutu Pamięci Narodowej.
Znajomość Karola Nawrockiego i „Wielkiego Bu”, choć dla pierwszego niewygodna, dla drugiego jest okazją do zwiększania zasięgów i kwot inkasowanych za walki w ringach.