Pożegnanie wybitnego twórcy

W sobotę, 22 sierpnia, w wieku 50 lat zmarł Ignacy Karpowicz, ceniony polski pisarz i tłumacz literacki. Informację o śmierci twórcy przekazało Wydawnictwo Literackie, z którym był on związany w ostatnich latach swojej kariery.

„Ostatnia powieść Ignacego Karpowicza »Ludzie z nieba« pokazywała, jak wielkie twórcze pokłady miał w sobie. Człowiek kolorowy, niezwykle wrażliwy, inteligentny, utalentowany” – przekazało Wydawnictwo Literackie w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych. Wydawca dodał, że pisarz pracował nad kolejną powieścią, o której opowiadał jeszcze niedawno. „Żył tak, jak pisał, brawurowo, przekornie. Miał 50 lat. Ignacy, będzie nam ciebie brakowało” – czytamy w kondolencjach.

Ścieżka literacka i sukcesy

Ignacy Karpowicz urodził się w 1976 roku w Białymstoku. Zadebiutował w 2006 roku wydaną nakładem wydawnictwa Czarne powieścią „Niehalo”, która przyniosła mu nominację do Paszportu „Polityki”. Jego trzecia książka, „Gesty”, znalazła się w finale Nagrody Literackiej „Nike”, a sukces ten powtórzyły w 2011 roku „Balladyny i romanse”, za które otrzymał Paszport „Polityki”.

„Balladyny i romanse” wyróżniono w uzasadnieniu werdyktu „za rozmach, odwagę i poczucie humoru oraz zaufanie do czytelnika, który zostaje zaproszony do inteligentnej rozmowy o współczesności”. Jego kolejne powieści, „Ości” i „Sońka”, również były finalistkami „Nike”. „Ości” nagrodzono ponadto w plebiscycie czytelników, a ostatnią opublikowaną przez autora książką byli wydani w 2024 roku „Ludzie z nieba”.

Łącznie Ignacy Karpowicz był pięciokrotnym finalistą Nagrody Literackiej „Nike”. Jego utwory przetłumaczono na kilkanaście języków, w tym angielski, hiszpański, francuski i niemiecki.

Filozofia pisania i empatia

Ignacy Karpowicz w promujących jego twórczość nagraniach podkreślał specyficzne podejście do pisarstwa. „Kilka lat temu zdałem sobie sprawę, że to jest w istocie proste rozwiązanie napisać wybitną powieść dla piętnaściorga osób. To nie jest tak trudne. Jeśli ktoś ma rodzaj talentu, jest pracowity, to takie arcydzieło pieprznąć może spokojnie. Znacznie trudniej jest napisać książkę, która zawierałaby w sobie coś głębszego, a napisana by była takim przyjaznym dla czytelnika językiem” – mówił autor.

Pisząc, kładł duży nacisk na empatię wobec swoich bohaterów. „Każdy z moich bohaterów, nawet jeżeli jest kobietą, nawet jeżeli za nim nie przepadam, ma coś ze mnie. Staram się wobec wszystkich postaci z moich powieści wykazywać empatię” – podkreślał w rozmowie z PAP w 2014 roku.

W swoim podejściu do literatury wierzył także w jej sprawczą moc. W programie „Xięgarnia” w TVN24 w maju 2014 roku przekonywał, że im jest starszy, tym bardziej wierzy w to, że literatura może naprawdę przemawiać do mniejszości czytającej i coś zmienić. „Nie chcę się posłużyć kategorią katharsis, ale niekiedy to coś w nas robi. Nawet jeżeli nie potrafimy powiedzieć, co ta książka, ten film zmieniły. Ten proces zmiany jest bardzo ważny” – stwierdził.

Karpowicz zajmował się również tłumaczeniami literackimi z języka angielskiego, hiszpańskiego i amharskiego. Studiował na Uniwersytecie Warszawskim, m.in. iberystykę i afrykanistykę.