Sytuacja Konfederacji w wyborach
W przedterminowych wyborach prezydenckich w Krakowie Konfederacja nie wystawiła formalnego kandydata. Bartosz Bocheńczak, który miał reprezentować ugrupowanie, ostatecznie nie znalazł się na karcie do głosowania, ponieważ Miejska Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji jego komitetu.
Polityk potwierdził, że przyczyną decyzji komisji był brak wymaganej liczby ważnych podpisów poparcia. W związku z tym elektorat partii musiał zdecydować, kogo wesprzeć w niedzielnym głosowaniu.
Preferencje wyborcze sympatyków Konfederacji
Z danych exit poll wynika, że zdecydowana większość osób deklarujących poparcie dla Konfederacji w wyborach do Sejmu oddała głos na Łukasza Gibałę. Bezpartyjnego kandydata poparło 61,9 proc. wyborców tej partii.
Znacznie mniejszym poparciem wśród tej grupy cieszyli się pozostali kandydaci. Na Michała Klimka, reprezentującego Konfederację Korony Polskiej, zagłosowało 19 proc. ankietowanych, natomiast na kandydata Prawa i Sprawiedliwości Michała Drewnickiego wskazało 14,8 proc. badanych.
Pozostałe głosy rozłożyły się w sposób marginalny. Po 2,1 proc. wyborców Konfederacji poparło Aleksandrę Owcę oraz Monikę Piątkowską, podczas gdy Daria Gosek-Popiołek i Sławomir Pietrzyk nie uzyskali w tej grupie żadnych wskazań.
Oficjalne wyniki pierwszej tury i kolejna odsłona walki
Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki pierwszej tury głosowania, zgodnie z którymi Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, co przekłada się na 93 042 głosy. Jego kontrkandydatka w drugiej turze, wspierana przez Koalicję Obywatelską i PSL Monika Piątkowska, uzyskała 29,91 proc. poparcia, czyli 76 514 głosów.
Kandydat PiS Michał Drewnicki zajął trzecie miejsce z wynikiem 17,5 proc. głosów. Pozostali kandydaci, w tym reprezentujący Konfederację Korony Polskiej Michał Klimek, uzyskali znacznie niższe wyniki procentowe.
Druga tura wyborów, w której zmierzą się Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska, zaplanowana jest na 11 października. Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz w komentarzu po pierwszej turze wskazał na potrzebę zaangażowania się w działania mające na celu zakończenie rządów Platformy Obywatelskiej w Krakowie.
