Nowe propozycje i konstruktywne rozmowy w Oslo
We wtorek w stolicy Norwegii doszło do spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyrgo Zełenskiego z wysłannikami prezydenta USA Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem oraz przywódcami Norwegii i Finlandii. Rozmowy te zostały określone przez przedstawiciela administracji USA jako bardzo produktywne i konstruktywne.
Oficjel przekazał, że Ukraina zaprezentowała nowe pomysły i propozycje, które zostały szczegółowo omówione. Strony miały poczynić znaczne postępy w uzgodnieniu skoordynowanego podejścia do rozmów z Rosją oraz przyspieszenia procesu dyplomatycznego. Na szczeblu roboczym panuje silna zgoda między USA, Ukrainą i Europą w kwestii kolejnych działań.
znaczące postępy w uzgodnieniu skoordynowanego podejścia do rozmów z Rosją i przyspieszenia procesu dyplomatycznego
Przedstawiciel rządu USA dodał, że wtorkowe obrady dotyczyły między innymi gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, powojennego planu gospodarczego oraz szerszej europejskiej architektury bezpieczeństwa, która ma na celu zagwarantowanie trwałej stabilności.
Dyplomatyczna misja do Rosji i plany szczytu
Po zakończeniu konsultacji w Norwegii specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych Steve Witkoff wyruszył w dalszą podróż do Rosji, gdzie w środę ma zaplanowane spotkanie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Jared Kushner ma uczestniczyć w tych rozmowach zdalnie za pośrednictwem łącza wideo. Celem wizyty jest omówienie przedstawionych przez Kijów i Zachód propozycji oraz utorowanie drogi do bezpośrednich negocjacji trójstronnych i wielostronnych.
Prezydent Finlandii Alexander Stubb ocenił, że w minionym tygodniu za kulisami osiągnięto duże postępy merytoryczne i techniczne, nazywając ten moment dobrym dniem dla pokoju. Z kolei szef norweskiego rządu Jonas Gahr Støre wyjaśnił, że amerykański powiernik chce przedstawić Moskwie propozycje wypracowane wspólnie przez europejskich i amerykańskich partnerów.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował na konferencji prasowej, że kluczowym tematem spotkania był system gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, które musiałaby zaakceptować strona rosyjska. Ukraiński przywódca ponowił również propozycję trójstronnego spotkania z udziałem Władimirem Putinem i prezydenta USA Donalda Trumpa, które miałoby rozstrzygnąć najbardziej wrażliwe kwestie.
Warunki Kijowa i reakcja Waszyngtonu
Odnosząc się do doniesień o możliwym szczycie amerykańsko-rosyjsko-chińskim, prezydent Zełenski oświadczył, że obecność przedstawicieli Kijowa jest absolutnie niezbędna przy omawianiu spraw dotyczących przyszłości Ukrainy. Ukraiński przywódca podkreślił, że udział w takich rozmowach jest dopuszczalny tylko, jeśli przedstawiciele Ukrainy zasiądą przy stole negocjacyjnym.
Ukraiński prezydent ponowił również postulat wzajemnego wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną, zaznaczając jednak, że dotychczas Kreml odrzucał podobne inicjatywy. Wyraził także wdzięczność za wznowienie dzielenia się przez USA informacjami wywiadowczymi w zakresie wczesnego ostrzegania przed rosyjskimi atakami.
Prezydent USA Donald Trump wcześniej wywierał presję na ukraińskie władze, deklarując w Gabinecie Owalnym, że Kijów musi zawrzeć układ pokojowy. Amerykański przywódca stwierdził, że w zamian za udzielone wsparcie Stany Zjednoczone nie otrzymały nic poza cierpieniem, śmiercią i stratami finansowymi, ostrzegając przed złymi skutkami braku porozumienia.
Z kolei ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha ostrzegł, że ewentualny trójstronny szczyt z udziałem Rosji jedynie zachęciłby Władimira Putina do kontynuowania wojny. W relacjach między Kijowem a Waszyngtonem w ostatnich tygodniach dochodziło do napięć związanych m.in. z wstrzymywaniem informacji wywiadowczych, ograniczeniami komunikacji satelitarnej Starlink i Starshield oraz zawieszeniem planowanych sankcji na rzecz umowy na dostawy oleju napędowego z Moskwą.
