Podczas piątkowego spotkania na Campusie Polska Przyszłości jedna z uczestniczek zapytała premiera Donalda Tuska o przyszłość ulgi w PIT dla osób do 26. roku życia. Pytanie dotyczyło ewentualnego zwiększenia limitu wieku lub wprowadzenia okresu przejściowego, który ułatwiłby młodym osobom wejście w pełne opodatkowanie po przekroczeniu obecnego progu wiekowego. Odpowiedź szefa rządu była jednoznaczna: rząd nie przygotowuje projektu wydłużenia okresu bezpodatkowego dla osób powyżej 26. roku życia.

Premier podkreślił, że obecna ulga, z której korzysta około 2 mln osób rocznie, pozostaje w mocy, jednak nie będzie rozszerzana. Donald Tusk, przewidując reakcję sali, stwierdził: „Teraz będą gwizdy, bo rząd nie planuje przedłużenia tego okresu bezpodatkowego”. Zamiast spodziewanego niezadowolenia, słowa premiera spotkały się z aplauzem uczestników. Szef rządu pytał retorycznie, dlaczego sytuacja 26-latka miałaby być trudniejsza niż osoby w wieku 58 lat.

Argumentował, że młoda osoba wchodząca na rynek pracy musi umieć kalkulować swoją karierę, korzystając z przysługującego jej do 26. roku życia bonusu podatkowego. Jako główny powód decyzji premier wskazał brak wolnych środków w budżecie państwa. Zaznaczył również, że Polska nie może utrzymać modelu, w którym opieka socjalna jest na poziomie szwedzkim, a podatki na poziomie irlandzkim. Zerowy PIT dla młodych został wprowadzony 1 sierpnia 2019 roku przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Przepisy te zwalniają z podatku dochodowego przychody z pracy, umów zlecenia, praktyk absolwenckich, staży oraz zasiłku macierzyńskiego do limitu 85 528 zł rocznie.