Nowe przepisy w austriackich placówkach oświatowych
Od poniedziałku, 7 września 2026 r., w Austrii zaczął obowiązywać zakaz noszenia muzułmańskich nakryć głowy, takich jak hidżaby i burki, przez uczennice poniżej 14. roku życia. Ograniczenie to dotyczy zarówno publicznych, jak i prywatnych placówek oświatowych w całym kraju i weszło w życie wraz z początkiem roku szkolnego.
Regulacja została przyjęta przez koalicję rządzącą, na czele której stoi konserwatywna Austriackia Partia Ludowa, współtworzona również przez socjaldemokratów i liberałów. Rząd motywuje te zmiany dążeniem do zapewnienia równości płci oraz ochroną praw dziewcząt. Minister ds. integracji Claudia Bauer z OeVP podkreśliła, że chusta stanowi symbol ucisku i narzędzie kontroli stosowane wobec dziewcząt od najmłodszych lat.
Procedura egzekwowania zakazu i kary
Zgodnie z przyjętymi procedurami, w przypadku złamania zakazu nauczyciele mają w pierwszej kolejności przeprowadzić rozmowy z uczennicą oraz jej rodzicami lub opiekunami prawnymi. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać, placówka ma obowiązek powiadomić służby zajmujące się ochroną dzieci. Jako ostateczny środek dyscyplinarny przewidziano nałożenie grzywny na przedstawicieli ustawowych w wysokości do 800 euro.
Warto zaznaczyć, że przepisy te nie dotyczą dziewcząt i kobiet, które ukończyły 14. rok życia. Mogą one nadal zasłaniać włosy zgodnie z tradycją muzułmańską, choć w przestrzeni publicznej w Austrii od pewnego czasu obowiązuje już zakaz zakrywania całej twarzy nikabami i burkami, podobnie jak w kilku innych państwach europejskich, takich jak Francja, Belgia czy Dania.
Reakcja wspólnoty muzułmańskiej i kwestie konstytucyjne
Oficjalna Islamska Wspólnota Religijna w Austrii sprzeciwia się wprowadzonym przepisom. Przedstawicielka organizacji Carla Amina Baghajati oceniła, że nowe prawo bezpodstawnie narusza konstytucyjne prawo do wolności wyznania i w sposób nieproporcjonalny uderza w muzułmańskie dziewczęta. IGGOe zapowiedziała udzielenie wsparcia rodzinom planującym skierować sprawy do Trybunału Konstytucyjnego.
w Austrii nie ma miejsca na islam polityczny, a już na pewno nie w naszych szkołach
"Nigdy nie można być do końca pewnym, w rządzie prowadziliśmy bardzo intensywne konsultacje, a w ministerstwie edukacji naprawdę staraliśmy się stworzyć prawo zgodne z konstytucją"
Krytycy nowych przepisów przypominają, że w 2020 roku Sąd Najwyższy Austrii uchylił wcześniejszy zakaz noszenia chust w szkołach podstawowych, uznając go za sprzeczny z zasadą neutralności religijnej. Przedstawiciele resortu edukacji przyznają, że proces legislacyjny wiązał się z dużymi wyzwaniami prawnymi.
Postulaty skrajnej prawicowej opozycji
Tymczasem opozycyjna, skrajnie prawicowa Partia Wolności uważa przyjęte rozwiązanie za niewystarczające. Ugrupowanie domaga się wprowadzenia znacznie szerszego zakazu, który obejmowałby zarówno chusty, jak i nikaby noszone zarówno przez uczniów, jak i przez nauczycieli w szkołach.
Kanclerz Austrii Christian Stocker niedawno zaapelował o ustanowienie konstytucyjnego zakazu islamu politycznego. W wywiadzie dla stacji ORF zaznaczył, że nie akceptuje perspektywy życia w państwie o charakterze islamskim.
Eksperti zauważają również różnice między austriackim modelem a rozwiązaniami francuskimi. We Francji od ponad dwóch dekad w szkołach obowiązuje całkowity zakaz eksponowania wszelkich widocznych symboli religijnych, w tym chust, turbanów czy jarmułek, podczas gdy regulacja w Austrii odnosi się wprost do nakryć głowy noszonych przez muzułmanki.
