Przebieg posiedzenia rady ds. rozwoju strategicznego

W środę Władimir Putin wziął udział w posiedzeniu rady ds. rozwoju strategicznego. Wystąpienie przywódcy Rosji zostało zrelacjonowane przez agencję TASS. Wiele informacji, które podają rosyjskie media państwowe czy kremlowscy oficjele, prawdopodobnie nie jest prawdziwych, co może być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej. Podczas posiedzenia Putin przekonywał o dobrej sytuacji gospodarczej kraju i pozytywnych danych z zakresu inwestycji budowlanych.

Twierdził między innymi, że wzrost PKB w Rosji wyniesie około 1 procent. W kwestii ukraińskich ataków na obiekty przemysłowe i infrastrukturalne przywódca przekonywał, że choć powodują one pewne szkody, to nie są one znaczące. Oświadczył przy tym, że nie ma, nie było i nie może być żadnych poważnych konsekwencji takich uderzeń.

Krytyka urzędników i ocena frekwencji

Głównym tematem wystąpienia Putina stała się jednak krytyka urzędników państwowych, którzy w jego ocenie zlekceważyli program podnoszenia kwalifikacji pod nazwą Kadry dla gospodarki przyszłości. Inicjatywa ta została uruchomiona w grudniu 2025 roku i miała na celu podnoszenie kwalifikacji urzędników odpowiadających za kadry w regionach, a także budowanie kompetencji cyfrowych. Rosyjski przywódca przedstawił szczegółowe dane dotyczące ukończenia kolejnych etapów szkolenia, wskazując na niską frekwencję.

Pierwszy moduł ukończyło 51 uczestników, co stanowi 43 procent ogółu, natomiast drugi moduł ukończyły 73 osoby, czyli 62 procent. Putin uznał te wyniki za niezadowalające i stwierdził, że frekwencja jest niska, a rezultaty pozostawiają wiele do życzenia. Oświadczył, że część urzędników podchodzi do powierzonych zadań zbyt lekko i traktuje je jako czystą formalność.

Upomnienie i groźba konsekwencji służbowych

Podczas przemówienia Putin zwrócił się bezpośrednio do zgromadzonych w ostrych słowach, podkreślając wagę państwowego programu. Szanowni koledzy, to nie zabawa, wierzcie mi, słowo honoru. To ma sens - powiedział. Polityk ocenił również postawę osób, które unikają szkoleń lub uczestniczą w nich wyłącznie symbolicznie. Rozumiecie, jeśli ktoś nie chodzi, nie interesuje go - to znaczy, że nigdzie nie dąży, nie ma ambicji. Nie ma dobrych ambicji - rugał podwładnych Putin.

W związku z zaistniałą sytuacją rosyjski przywódca zażądał podjęcia zdecydowanych kroków przez administrację. Proszę administrację o przeanalizowanie sytuacji, która się tu kształtuje, łącznie z wyciągnięciem konkretnych konsekwencji - zarówno w odniesieniu do tych, którzy ignorują program, jak i tych, którzy po prostu odbijają kartę - zapowiedział.