Tragiczna śmierć Polaka na Islandii. Wpadł do lodowcowej rzeki
39-letni mieszkaniec Środy Wielkopolskiej zginął po wpadnięciu do lodowcowej rzeki Jökulsá á Brú w kanionie Stuðlagil na Islandii. Mimo wielogodzinnych poszukiwań prowadzonych przez około 100 osób, jego ciało odnaleziono w podwodnej jaskini.