BezpieczeństwoWładze Estonii oficjalnie przypisały Rosji odpowiedzialność za sierpniowe podpalenie obiektu firmy Milrem Robotics w Tallinnie. Estoński premier Kristen Michal ocenił, że był to akt dywersji zamówiony przez rosyjskie służby specjalne, czemu kategorycznie zaprzeczył Kreml.
BezpieczeństwoRosyjskie służby specjalne systematycznie werbują wykonawców do przeprowadzania aktów sabotażu w Europie, skupiając się obecnie na firmach zbrojeniowych współpracujących z Ukrainą. Szef estońskiego kontrwywiadu Kapo Margo Palloson ujawnił, że w procederzy wykorzystywane są osoby m.in. z Łotwy, Rosji i Mołdawii. Śledczy potwierdzili, że trzej obywatele Łotwy są podejrzani o sierpniowe podpalenie siedziby Milrem Robotics w Tallinnie.
BezpieczeństwoW Estonii doszło do pożaru budynku firmy zbrojeniowej Milrem Robotics, dostarczającej sprzęt na Ukrainę. Zatrzymano podejrzane osoby, a służby badają sprawę pod kątem celowego sabotażu i możliwego udziału Rosji.