Głosowanie w parlamencie i nominacje rządu
Rada Najwyższa Ukrainy mianowała w środę na wniosek prezydenta Wołodymyra Zełenskiego nowym ministrem obrony Jewhenija Chmarę, a także zatwierdziła Andrij Sybihę na stanowisku ministra spraw zagranicznych. Za powołaniem Chmary na szefa resortu obrony głosowało łącznie 312 deputowanych.
Wcześniej o skierowaniu wniosków przez głowę państwa do parlamentu poinformował opozycyjny deputowany Jarosław Żełezniak. W komunikatorze Telegram napisał on, że wniosek dotyczy nominacji Jewhenija Chmary na ministra obrony oraz Andrija Sybihy na ministra spraw zagranicznych, a samo głosowanie odbędzie się 19 sierpnia.
We wtorkowym oświadczeniu, opublikowanym na platformie YouTube, Fedorow wyraził przekonanie, że Ukraina musi znaleźć bezpieczny i realistyczny mechanizm przeprowadzenia wyborów mimo wojny, ponieważ demokracja nie może być zakładnikiem Rosji. Wybory są ważnym elementem walki o wolność – ocenił.
Kulisy dotychczasowych tymczasowych nominacji
16 lipca Rada Najwyższa, na wniosek nowo mianowanego premiera Serhija Koreckiego, zatwierdziła skład Rady Ministrów Ukrainy. W ramach tzw. kwoty prezydenckiej nie mianowano wówczas ministra spraw zagranicznych ani ministra obrony, gdyż nie wpłynęły żadne wnioski dotyczące tych kandydatur.
Kilka dni później, 20 lipca, rząd powierzył tymczasowe pełnienie obowiązków ministra obrony Jewhenowi Chmarze. Wcześniej, 17 lipca, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał go z funkcji szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz ze stanowiska dowódcy Centrum Operacji Specjalnych „A” SBU. Z kolei obowiązki ministra spraw zagranicznych powierzono Andrijowi Sybisze, który kierował resortem dyplomacji także w poprzednim składzie rządu.
Nominacja Jewhenija Chmary wywołała problem prawny, ponieważ Ustawa o bezpieczeństwie narodowym Ukrainy wymaga, aby minister obrony i jego zastępcy byli cywilami. Oznaczało to, że Chmara, jako czynny oficer, musiał odejść ze służby wojskowej. W środowym głosowaniu parlamentarzyści formalnie zatwierdzili Chmarę na nowego szefa Ministerstwa Obrony, a sam zainteresowany oświadczył w parlamencie, że stoi przed posłami jako cywil zwolniony ze służby wojskowej.
Priorytety nowego szefa resortu obrony
Przed głosowaniem Chmara przedstawił w wystąpieniu w parlamencie kluczowe priorytety swojej pracy: przejęcie inicjatywy strategicznej we wszystkich obszarach działań w wojnie z Rosją, terminowe dostawy broni na front oraz przejrzyste procedury zamówień publicznych. Nowy minister podkreślił, że ma trzy kluczowe priorytety o równym znaczeniu, którymi są front i wzmocnienie sił zbrojnych, ludzie oraz rozwój przemysłu obronnego.
Chodzi o przejęcie inicjatywy strategicznej we wszystkich obszarach działań wojennych na lądzie, morzu, w powietrzu oraz w przestrzeni informacyjnej. Podkreślił on, że potrzeby frontu muszą szybko docierać do ministerstwa, a decyzje ministerstwa – na front, a także zaznaczył, że szczególny nacisk należy położyć na uderzenia dalekiego i średniego zasięgu.
Przypomniał, że seria udanych ukraińskich ataków na cele na terytorium Rosji pokazała siłę współpracy Sił Obrony, producentów i instytucji państwowych. Zapewnił przy tym, że ukraińskiej broni będzie więcej, a uderzenia będą coraz bardziej precyzyjne.
Za priorytet i największą wartość Chmara uznał kapitał ludzki oraz życie i zdrowie żołnierzy. Technologie są potrzebne, aby ukraiński obrońca miał przewagę, a ryzyko dla człowieka było ograniczone do minimum, przy jednoczesnym bezpośrednim kontakcie z obrońcami, słuchaniu dowódców, żołnierzy i rannych.
Wśród priorytetów nowego ministra znajdują się dalekosiężne ataki na Rosję oraz podwyżki wynagrodzeń dla personelu wojskowego, a w kwestii zespołu ministerstwa źródła wskazują, że Chmara chce utrzymać kluczowych współpracowników poprzednika.
Przebieg służby i życiorys Jewhenija Chmary
Jewhenij Chmara jest generałem dywizji Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i byłym dowódcą elitarnego Centrum Operacji Specjalnych „A”, znanego jako Alfa. Większość swojej kariery spędził w operacjach specjalnych, początkowo służąc w Centrum Operacji Specjalnych Omega Gwardii Narodowej, a od 2011 roku pracując w strukturach SBU.
Od początku wojny Chmara uczestniczył w działaniach bojowych i operacjach specjalnych, wykonywał zadania w obwodach kijowskim i donieckim oraz kierował m.in. operacją specjalną wyzwolenia Wyspy Węży na Morzu Czarnym w 2022 roku. W 2023 roku został mianowany szefem Centrum Operacji Specjalnych „A” SBU, a w styczniu 2026 roku p.o. szefa SBU, skąd w lipcu trafił do resortu obrony na wniosek prezydenta.
Chmara został 21. ministrem obrony niepodległej Ukrainy, dziewiątym od początku wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz piątym od początku pełnoskalowej inwazji Rosji, dołączając do grona poprzedników obejmujących Ołeksija Reznikowa, Rustema Umerowa, Denysa Szmyhala i Mychajła Fedorowa.
Został odznaczony m.in. odznaką za udział w operacji antyterrorystycznej w 2016 roku, Krzyżem Zasługi Bojowej w 2025 roku, Orderem „Za Odwagę” III stopnia oraz Orderem Bohdana Chmielnickiego I, II i III stopnia. Z wywiadu z amerykańską blogerką Laurą Loomer wiadomo, że ma dwóch synów w wieku 11 i 9 lat oraz że stracił brata w wojnie z Rosją.
Kontekst dymisji Mychajła Fedorowa i społeczne protesty
Jewhenij Chmara ma objąć stanowisko po Mychajle Fedorowie, który zapisał się jako najmłodszy minister obrony w historii Ukrainy i opowiadał się za prowadzeniem wojny z użyciem zaawansowanych technologii. Dymisja Fedorowa nastąpiła niespodziewanie, zaledwie kilka dni po ogłoszeniu przez prezydenta Zełenskiego odwołania premierki Julii Swyrydenko i jej gabinetu ministrów, a także w następstwie narastającego konfliktu z dowództwem armii, w tym z naczelnym dowódcą gen. Ołeksandrem Syrskim.
Fedorow cieszy się ogromnym zaufaniem społecznym, a według niedawnego sondażu Wołodymyr Zełenski przegrałby z nim drugą turę wyborów prezydenckich.
23 lipca prezydent poinformował, że zaproponował Fedorowowi kilka stanowisk, w tym stanowisko wicepremiera ds. innowacji wojskowych. Portal Ukraińska Prawda przekazał jednak, że Fedorow oświadczył, iż zgodzi się wyłącznie na przywrócenie go na wcześniejsze stanowisko szefa resortu obrony.
Niespodziewane odejście Fedorowa stało się bezpośrednią przyczyną protestów, które zgromadziły na ulicach Kijowa tysiące osób. Protestujący zarzucali prezydentowi brak wyjaśnień w sprawie dymisji i domagali się przywrócenia go na urząd.