Reakcja na ogłoszenie zawieszenia broni
Podczas poniedziałkowego Warsaw Security Forum Wołodymyr Zełenski odniósł się do niedzielnego wpisu Donalda Trumpa na platformie Truth Social, w którym amerykański przywódca ogłosił energetyczne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą. Ukraiński prezydent potwierdził, że Ukraina dowiedziała się o tej inicjatywie jedynie z doniesień medialnych i nie otrzymała żadnego oficjalnego potwierdzenia ani poparcia dla rozejmu ze strony Rosji.
wszyscy byli zaskoczeni po nagłym, ale bardzo potrzebnym
Ataki mimo zapowiedzi rozejmu
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że mimo ogłoszenia prezydenta USA, Rosja kontynuowała ataki dronami na ukraińskie obiekty energetyczne w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wskazał, że w wyniku rosyjskiego ataku dronami na wieś Piasoczyn w rejonie charkowskim zginęły 3 osoby, a 9 zostało rannych, w tym dzieci.
Prezydent Ukrainy poinformował, że Rosja celowo uderzyła w kluczowe cele tuż po wpisie Trumpa, co dowodzi, że Putin nie respektuje ogłoszonego zawieszenia broni. W działaniach tych Moskwa wykorzystała liczne drony typu Shahed oraz pociski rakietowe, uderzając w elektrownie i stacje benzynowe.
Warunki trwałego zawieszenia broni
Zełenski podkreślił, że Ukraina jest gotowa zaakceptować rozejm pod warunkiem wzajemności ze strony Moskwy. Prezydent Ukrainy zadeklarował, że w zamian za gwarancje ochrony systemu elektroenergetycznego Kijów wstrzyma ataki na rosyjską infrastrukturę paliwową, dodając, że jeśli Rosja nie zgodzi się na to tej zimy, Ukraina odpowie.
Ukraiński przywódca odniósł się także do niedawnej umowy Trumpa z Putinem dotyczącej importu rosyjskiego oleju napędowego do USA. Zdaniem Zełenskiego działania te nie wpłyną znacząco na globalne ceny paliw, a realną szansą na stabilizację energetyczną byłaby bezpośrednia umowa między Ukrainą a USA dotycząca dostaw prądu.
Sceptycyzm Europy wobec porozumienia
Do kwestii zawieszenia broni z rezerwą odniosła się szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas podczas spotkania w Luksemburgu, wyrażając sceptycyzm wobec przestrzegania rozejmu przez Rosję. Podkreśliła ona, że nie widzi oznak, by Moskwa zamierzała przestrzegać jakichkolwiek ustaleń dotyczących zaprzestania ataków.
Kaja Kallas stwierdziła, że ewentualne zawieszenie broni powinno być znacznie szersze i obejmować przede wszystkim ochronę życia cywilów. Skrytykowała również niedawne sugestie Donalda Trumpa dotyczące konieczności zmiany władz w Ukrainie, uznając, że obecnie nie jest czas na wybory w kraju objętym wojną.
