Ostrzeżenie przed masową migracją

Podczas piątkowego szczytu w Brukseli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przedstawił pesymistyczną prognozę dotyczącą przyszłości ukraińskiego społeczeństwa w przypadku przegranej wojny z Rosją. Ostrzegł, że ponad 20 milionów Ukraińców może zostać wypędzonych z ojczyzny i szukać schronienia w krajach Unii Europejskiej.

Rosja zabija nas na naszym terytorium. Oni przyszli na naszą ziemię i idą dalej do przodu. Nie chcą się zatrzymać

Wołodymyr Zełenski

Zełenski zaznaczył, że rosyjskie ambicje nie ograniczają się jedynie do zajęcia wschodniej części Ukrainy. Według niego Władimir Putin nie planuje zatrzymania agresji, dążąc do dalszej ekspansji na ukraińskim terytorium. Szczyt unijnych liderów z udziałem Wołodymyra Zełenskiego odbył się w piątek w Brukseli, gdzie prezydent podkreślił, że rosyjskiemu przywódcy nigdy nie będzie dość w kwestii terytorialnych podbojów.

Demografia i sytuacja uchodźcza

Przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji Rosji, Ukraina liczyła około 42 milionów mieszkańców. Z danych lipcowych Instytutu Demografii i Badań nad Jakością Życia Narodowej Akademii Nauk Ukrainy wynika, że obecnie na terytoriach kontrolowanych przez władze w Kijowie przebywa około 29 milionów osób.

Według Eurostatu około 4 miliony obywateli Ukrainy korzysta obecnie z ochrony tymczasowej w państwach Unii Europejskiej. Największą grupę uchodźców przyjęły do tej pory Niemcy, Polska oraz Czechy.

Kontekst finansowy szczytu

Ostrzeżenia ukraińskiego przywódcy padły w obliczu trudnej sytuacji budżetowej jego kraju. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała w czwartek, że deficyt budżetowy Ukrainy w przyszłym roku ma wynieść około 70 miliardów euro.

Kwota ta uwzględnia już unijną pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro, która została uchwalona w kwietniu z przeznaczeniem na wsparcie finansowe Ukrainy w latach 2026–2027. Podczas szczytu w Brukseli, który odbył się w piątek, Wołodymyr Zełenski prowadził z unijnymi przywódcami rozmowy dotyczące dalszej pomocy dla Ukrainy.