Gwałtowny zwrot w pogodzie na początku września
Polska znajduje się w zasięgu niżów atmosferycznych, które sprowadzają nad kraj wilgotne i chłodne powietrze polarno-morskie. Podczas gdy południowa część kraju może liczyć na przejaśnienia i wyższe temperatury, północne i centralne województwa zmagają się z dużą ilością chmur, ciągłymi opadami deszczu oraz porywistym wiatrem.
Ulewy na północy Polski
Najintensywniejsze opady koncentrują się na pasie wybrzeża oraz w regionach północno-wschodnich. Według danych z modeli pogodowych, lokalne sumy opadów na Pomorzu Środkowym mogą osiągnąć od 22 mm do nawet 35 mm. Ostrzeżenia meteorologiczne I stopnia wydane przez IMGW obejmują województwo pomorskie, północną część zachodniopomorskiego oraz zachodnie obszary Warmii i Mazur.
Silne porywy wiatru i zmienność w regionach
Zjawiskom deszczowym towarzyszy wiatr, który w centralnej i północnej Polsce osiąga w porywach prędkość do 70-80 km/h. Znacznie groźniejsze warunki panują w rejonach górskich; w Sudetach porywy wiatru mogą dochodzić do 110 km/h, a w Tatrach do 80 km/h. W piątek wiatr w Warszawie w porywach wzmógł się do 55 km/h, przy czym synoptycy przewidują, że w sobotę w stolicy porywy mogą osiągnąć 70 km/h.
Zróżnicowane temperatury
Front atmosferyczny wyraźnie różnicuje temperaturę powietrza w Polsce. Podczas gdy na północy termometry wskazują w dzień około 16-18 st. C, na południu i południowym zachodzie kraju wartości te sięgają 26 st. C. Chłodne powietrze sprawia również, że noce stają się wyraźnie zimniejsze niż w końcówce sierpnia, co wymusza częstsze korzystanie z ogrzewania, szczególnie w nadmorskich miejscowościach.