Przebieg tragicznego zdarzenia na Węgrzech

Do wypadku doszło około godziny 1:00 w nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 roku na autostradzie M3 w pobliżu miejscowości Mezőkeresztes. Autokar wiózł pielgrzymów z Podkarpacia wracających z Medziugorie w Bośni i Hercegowinie. Pojazd na prostym odcinku drogi zjechał do rowu i przewrócił się na bok. W autokarze znajdowało się 59 osób. Według danych węgierskiej policji, 12 osób zginęło na miejscu, siedem przebywa w stanie ciężkim w szpitalach, a 40 osób doznało lżejszych obrażeń. Węgierskie służby rozważają zaśnięcie kierowcy jako wstępną przyczynę wypadku. Sprawę bada również Prokuratura Okręgowa w Krośnie.

Reakcja rządu i nadzwyczajne kontrole

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zlecił GITD przeprowadzenie wzmożonych kontroli firm przewozowych. Priorytetem jest weryfikacja stanu technicznego pojazdów oraz czasu pracy kierowców. Właścicielem autokaru była firma Michael z Jasła. Jej właściciel, Tadeusz Dykas, przekazał, że obaj kierowcy przeżyli wypadek i są przesłuchiwani.

Standardy bezpieczeństwa i rola pasażerów

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec podkreślił, że działania te uzupełniają akcję „Bezpieczny autokar”. Przypomniał również o kluczowym znaczeniu zapinania pasów bezpieczeństwa, które w przypadku przewrócenia pojazdu mogą uratować życie. Służby przypominają, że organizatorzy wyjazdów mogą zgłaszać autokary do kontroli przed wyruszeniem w trasę.