Przygotowania do ataku i działania obronne
Podczas wtorkowej narady z przedstawicielami rządu, dowództwem wojskowym oraz kluczowych służb prezydent Wołodymyr Zełenski otrzymał zaktualizowane dane wywiadowcze na temat planowanych działań Rosji. Jak przekazał prezydent za pośrednictwem mediów społecznościowych, trwają intensywne prace nad przeciwdziałaniem nadchodzącemu zagrożeniu.
Podczas spotkania omawiano szczegóły rozmieszczenia systemów obrony powietrznej oraz sposób organizacji ochrony najważniejszych obiektów infrastrukturalnych w kraju. Ukraińska strona zapewnia, że posiada niezbędną amunicję dla myśliwców F-16 oraz pociski przeciwrakietowe, jednak sytuacja w zakresie obrony przed atakami balistycznymi pozostaje krytyczna.
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że pozyskanie odpowiednich środków przechwytujących rakiety balistyczne jest w pełni uzależnione od zagranicznych sojuszników, z którymi Kijów prowadzi codzienne konsultacje. Równolegle, w obliczu zwiększonego zagrożenia, Moskwa w ostatnim czasie wystosowała apele do dyplomatów z zachodnich państw o opuszczenie Kijowa.
Ofiary ataków na placówki medyczne
Prezydent przekazał również informacje o rosyjskich uderzeniach na szpitale przeprowadzonych w ciągu ostatniej doby. Ostrzały objęły placówki medyczne w Kramatorsku, znajdującym się w obwodzie donieckim, oraz w Krzywym Rogu w obwodzie dniepropietrowskim.
W Kramatorsku w wyniku zdarzenia ucierpiało trzech pracowników szpitala, którzy najprawdopodobniej pełnili funkcje kierowców i próbowali zabezpieczyć karetki po poprzednim ataku. Z kolei w Krzywym Rogu obrażenia odniosły cztery osoby, w tym dwóch członków personelu medycznego, przy czym stan jednej z poszkodowanych kobiet lekarze oceniają jako ciężki.
Tło działań wojennych i dyplomatycznych
Sytuacja w stolicy Ukrainy pozostaje napięta po serii zmasowanych uderzeń powietrznych z ostatnich tygodni. Rosyjskie drony atakowały Kijów niemal codziennie, a w miniony weekend celem ostrzałów była kluczowa infrastruktura drogowa, w tym Most Północny oraz Most Południowy, przez który przebiega linia metra.
Rosyjskie MSZ zapowiedziało, że uderzenia w cele na terenie Ukrainy będą kontynuowane w sposób systematyczny jako odpowiedź na ataki skierowane przeciwko rosyjskiej ludności i infrastrukturze. W tym samym komunikacie resort ostrzegł dyplomatów ignorujących wezwania do wyjazdu, przerzucając na nich odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje pobytu w strefie działań wojennych.
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie zdementowało doniesienia medialne sugerujące, że zachodnie placówki dyplomatyczne przygotowują się do ewakuacji do Lwowa lub Polski. Kijów poinformował, że do piątkowego wieczoru nie wpłynęły żadne formalne noty dotyczące planów przeniesienia ambasad.