Powrót wychowanka do Zielonej Góry
Spekulacje dotyczące przyszłości jednego z najbardziej doświadczonych żużlowców w kraju dobiegają końca. Grzegorz Zengota w sezonie 2027 ma ponownie reprezentować barwy zielonogórskiego klubu, na co wskazał w wypowiedzi na antenie telewizji Canal+ w programie Speedway+.
Grzegorz Zengota ma w przyszłym sezonie zostać żużlowcem Falubazu Zielona Góra, co zawodnik osobiście potwierdził w telewizyjnej stacji. Srodek ten został poprzedzony informacją o jego odejściu po sezonie z Fogo Unii Leszno. W obecnym sezonie zawodnik osiąga średnią biegopunktową na poziomie 1,770, co daje mu 23. miejsce w klasyfikacji indywidualnej PGE Ekstraligi.
Ciężar przeszłości i relacje z kibicami
Decyzja o powrocie do macierzystego klubu wiąże się z trudnymi wspomnieniami sprzed lat. W 2011 roku Grzegorz Zengota był świadkiem tragicznych wydarzeń pod zielonogórską Palmiarnią, gdzie po fetowaniu mistrzostwa Polski pod kołami nieoznakowanego auta policyjnego zginął kibic.
Żużlowiec jako pasażer taksówki został wezwany do sądu jako świadek i złożył zeznania, co wywołało gniew skrajnej grupy fanów i niesłuszne oskarżenia o miano konfidenta.
- Boli mnie to, jak zareagowali kibice, bo ciągle płacę olbrzymią cenę, cały czas noszę to w sobie – mówił Grzegorz Zengota w Canal+.
- Konfident dla mnie to osoba, która w języku potocznym "sprzedaje" kogoś. A kogo ja miałem w tamtej sytuacji "sprzedać"?
Nie chciałem nikomu krzywdy zrobić, uznałem, że trzeba w sądzie powiedzieć tak, jak ta sytuacja wyglądała. Teraz wróciłem do tego, nie wiem, o co ludziom chodzi. To jest garstka zagorzałych zielonogórskich kibiców, którzy w jakiś sposób nie potrafili przejść obok tego obojętnie. Dźwigam ten ciężar przed 15 lat, pora zamknąć ten rozdział, pójść dalej i zbudować razem coś fajnego. Ja nie będę prosił się, żeby mnie ktoś zaakceptował i pokochał mnie we własnym domu.
Jeżeli kibice tego nie zrozumieją, skupię się na sobie, na sporcie i samej jeździe.
- Jak najbardziej chcę odbudować relacje z kibicami. Wracam do domu, bo ten rozdział trzeba zamknąć raz na zawsze. Zbudujmy coś fajnego, odbudujmy magię Falubazu, tego bym chciał – deklarował żużlowec.
Perspektywy sportowe i kadrowe zespołu
Grzegorz Zengota karierę rozpoczynał w zielonogórskim klubie, spędzając tam pierwszą część seniorskiej kariery, po czym reprezentował drużyny z Częstochowy, Bydgoszczy, Rybnika i Leszna, do Zielonej Góry wracając na krótko w 2018 roku oraz od 2024 roku. Okres w leszczyńskiej Unii przyniósł mu m.in. dwa tytuły mistrza Polski, a fani z Leszna z trudem przyjęli informację o braku porozumienia ws. nowego kontraktu.
Wzmocnienie polskiej części składu zielonogórzan ma kluczowe znaczenie w obliczu odejścia Przemysława Pawlickiego, który ma przenieść się do Stali Gorzów. W sezonie 2027 obok Zengoty w barwach zielonogórskich mają ścigać się także Dominik Kubera, Leon Madsen, Andrzej Lebiediew oraz Damian Ratajczak.
