Wizyta amerykańskich wysłanników w Kijowie i kwestia obrony powietrznej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek o swoich oczekiwaniach związanych z przyszłymi rozmowami ze Stanami Zjednoczonymi. W niedzielę Kijów odwiedzili wysłannici prezydenta USA, Steve Witkoff oraz Jared Kushner, z którymi ukraiński przywódca omówił kluczowe potrzeby obronne kraju.

Rozmowy dotyczyły zapasów pocisków do systemów Patriot i obrony przeciwlotniczej przed zimą. Amerykańscy wysłannicy usłyszeli dokładnie, jakich zasobów i w jakich terminach potrzebuje strona ukraińska do odpierania rosyjskich ataków z użyciem pocisków balistycznych.

Oni (Amerykanie -red.) usłyszeli dokładnie, czego potrzebujemy i kiedy. Mam nadzieję na spotkanie z prezydentem Trumpem po 20 września, poruszenie tego tematu i daj Boże - będzie rezultat

Wołodymyr Zełenski

Perspektywa trójstronnych rozmów pokojowych

Ukraiński przywódca odniósł się także do możliwości wznowienia dialogu dyplomatycznego w szerszym gronie. Strona ukraińska wspomina o dążeniu do trójstronnego formatu rozmów z udziałem Ukrainy, USA i Rosji. Potencjalne spotkanie w tej formule mogłoby się odbyć w Szwajcarii, Turcji lub Zjednoczonych Emiratach Arabskich, choć szczegóły przygotowań pozostają na razie poufne.

Odmienne stanowisko w tej sprawie zajmuje Moskwa. W poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że na rozmowy w takim formacie jest jeszcze zbyt wcześnie.

Tło dyplomatyczne i żądania Rosji

Negocjacje pokojowe między stronami konfliktu pozostają oficjalnie zawieszone od lutego 2026 roku. Moskwa stawia twarde warunki, domagając się między innymi, aby Kijów zrezygnował z dążeń do członkostwa w NATO oraz oddał pozostałą pod ukraińską kontrolą część Donbasu, co obejmuje około 25 procent terytorium obwodu donieckiego.