Przebieg zdarzenia w Rydułtowach

Do wypadku doszło we wtorek, 6 października, przed godziną 17:30 przy ulicy Ofiar Terroru w Rydułtowach. Trzyletni chłopiec wypadł z otwartego okna mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze budynku, po czym upadł na trawnik. Zgłoszenie o zdarzeniu przekazała służbom kobieta, która była bezpośrednim świadkiem upadku dziecka.

Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Ze względu na obrażenia, dziecko zostało przetransportowane do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach przy użyciu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Stan zdrowia dziecka

Chłopiec po przyjęciu do placówki został skierowany na oddział intensywnej terapii. Lekarze określają jego stan jako ciężki, ale stabilny. Personel medyczny Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach przekazał w komunikacie, że kontynuuje walkę o życie i zdrowie dziecka.

Działania policji i wątek opieki

W chwili zdarzenia w mieszkaniu przebywała 43-letnia matka chłopca. Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że kobieta była trzeźwa. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim wskazują, że do wypadnięcia dziecka przez okno doszło w wyniku chwili nieuwagi opiekunki.

Obecnie policja prowadzi postępowanie mające wyjaśnić, czy doszło do przestępstwa narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia przez osobę zobowiązaną do opieki. Za tego typu czyn grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Całość zgromadzonej dokumentacji zostanie przekazana do sądu rodzinnego, który podejmie dalsze decyzje w kwestii sytuacji rodzinnej chłopca.