Zmiana sposobu finansowania kampanii medialnej
Prezydent Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że dotychczasowe reklamy telewizyjne finansowane ze środków rządowych będą odtąd opłacane z jego prywatnych funduszy lub za pośrednictwem komitetu działań politycznych (super PAC) MAGA Inc. Prezydent podkreślił, że mimo iż uważa spoty za pozytywną promocję kraju, zdecydował się na ten krok po licznych zarzutach ze strony opozycji oraz przedstawicieli własnego obozu politycznego.
Kontrowersje wokół wydatkowania funduszy publicznych
Kampania medialna, która rozpoczęła się we wrześniu, opierała się na kontrakcie o wartości 20 milionów dolarów przyznanym agencji LMD Agency. Jak wynika z rejestrów publicznych, środki te pochodziły z budżetu Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a konkretnie z funduszy przekazanych Urzędowi Celnemu i Ochrony Granic. Firma monitorująca rynek reklam, AdImpact, oszacowała, że do momentu ogłoszenia decyzji Trumpa na emisję spotów wydano ponad 10 milionów dolarów z pieniędzy podatników.
Zarzuty o nielegalną propagandę
Treść reklam wywołała oburzenie wśród ustawodawców z obu partii, którzy podnosili, że spoty przypominają materiały kampanijne z 2024 roku i naruszają federalne zakazy wykorzystywania środków publicznych do celów politycznych. Senatorzy z Partii Demokratycznej określili to działanie mianem „rządowej propagandy”, a republikański senator John Kennedy otwarcie sprzeciwił się wydawaniu pieniędzy publicznych na prywatną promocję prezydenta. Mimo głosów sprzeciwu, Biały Dom konsekwentnie bronił kampanii, argumentując, że spoty pełniły funkcję edukacyjną i społeczno-informacyjną.
Rozbieżne oceny i żądania dochodzeń
Podczas gdy większość ekspertów ds. etyki oraz polityków wzywała do przeprowadzenia niezależnych dochodzeń w tej sprawie, pojawiły się odmienne opinie. Prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta publicznie zażądał śledztwa, nazywając wydatki „porażającym nadużyciem”. Z kolei przewodniczący Federalnej Komisji Łączności Brendan Carr ocenił reklamy jako stosowne i sprzeciwił się wnioskom o ich zbadanie. Nadal pozostaje niewyjaśnioną kwestią, czy rząd otrzyma zwrot kosztów za reklamy, które już zostały wyemitowane, o co pytali dziennikarze Biały Dom oraz przedstawicieli MAGA Inc.