Przebieg poszukiwań i tragiczne odkrycie w lesie

Do dramatycznego zdarzenia doszło w kompleksie leśnym na terenie gminy Busko-Zdrój w województwie świętokrzyskim. Mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości wyszedł z domu w poniedziałek w godzinach wieczornych, wybierając się na przejażdżkę motocyklem krosowym.

Gdy 52-letni mężczyzna nie powrócił na noc do domu, jego zaniepokojeni bliscy oraz syn rozpoczęli poszukiwania na własną rękę od wczesnych godzin porannych we wtorek.

Przed godziną 8:00 rano syn natrafił na ciało ojca na jednej z leśnych ścieżek i natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Przy odnalezionym ciele znajdował się również motocykl.

Działania policji i ustalone okoliczności wypadku

Na miejscu wypadku pracowali policjanci, w tym technik kryminalistyki i funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej, a także technik policyjny. Wszystkie czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora.

Jak informuje policja, cytowana przez TVP Kielce, do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, a 52-letni mieszkaniec pojechał do lasu około godziny 19.

Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że kierujący jednośladem najprawdopodobniej nie zdołał zapanować nad pojazdem, zjechał z trasy i uderzył w przydrożne drzewo, ponosząc śmierć na miejscu.

Oficer prasowy KPP w Busku-Zdroju asp. szt. Tomasz Piwowarski przekazał, że wstępnie wykluczono udział osób trzecich oraz charakter kryminalny zdarzenia. Ciało zmarłego 52-latka ma zostać poddane sekcji zwłok, a policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie wyjaśniające dokładny przebieg oraz przyczyny wypadku.