Bilans ofiar i działania służb ratunkowych

Intensywne opady deszczu doprowadziły do tragicznych zdarzeń w kilku rejonach Katalonii. W miejscowości Tordera na mężczyznę zawaliła się ściana podmytego przez wodę budynku, co pociągnęło za sobą pierwszą ofiarę śmiertelną. Druga osoba straciła życie w niedzielę w gminie Montornès del Vallès pod Barceloną. Służby ratunkowe, w tym straż pożarna, prowadzą intensywne poszukiwania trzeciej osoby w nadmorskim kurorcie Pineda de Mar.

Oberwanie chmury momentalnie, ulice zamieniły się w rwące potoki, wybiły studzienki kanalizacyjne. Nam zasugerowano, żebyśmy zeszli do hotelowego lobby. Tam oczekiwaliśmy na rozwój sytuacji. Rozwój był taki, że praktycznie całe lobby hotelowe zostało zalane. Co prawda służby bardzo szybko i skutecznie się z tym uporały. Sytuacja była bardzo dynamiczna i nadal jest

Katalonii Polak

Najwyższy stopień alarmu i sytuacja w regionie

Władze regionalne wprowadziły najwyższy, czerwony stopień zagrożenia pogodowego. Szef katalońskiego rządu Salvador Illa poinformował za pośrednictwem platformy X, że sytuacja w regionie jest niezwykle skomplikowana. Synoptycy ostrzegają przed groźnym zjawiskiem określanym jako minihuragan, w związku z czym mieszkańcy otrzymali w telefonach głośne sygnały ostrzegawcze z zaleceniem pozostania w domach.

Żywioł wywołał poważne utrudnienia komunikacyjne, powodując opóźnienia i odwołania lotów na lotnisku w Barcelonie oraz problemy w kursowaniu pociągów. Zamknięto część placówek edukacyjnych i odwołano wybrane wydarzenia kulturalne, w tym spektakle w operze Gran Teatre del Liceu. Podobne ekstremalne zjawiska pogodowe nawiedziły ten region w połowie października ubiegłego roku.