Nowa era zagrożeń bezpieczeństwa
Sir Ken McCallum, dyrektor generalny brytyjskiego wywiadu MI5, podczas dorocznego przemówienia 13 października w Londynie poinformował, że Wielka Brytania mierzy się z największą liczbą zagrożeń od czasów zimnej wojny. Podkreślił, że czasy względnej stabilności geopolitycznej dobiegły końca, a służby przeznaczają obecnie na walkę z zagrożeniami państwowymi więcej zasobów niż w minionych dekadach. Liczba spraw prowadzonych przez MI5 dotyczących zagrożeń ze strony państw wzrosła w ciągu ostatniej dekady czterokrotnie.
W obliczu rosnącego ryzyka zaapelował o wysiłek całego społeczeństwa, wskazując na wrażliwość kluczowych usług, takich jak systemy bankowe, opieka zdrowotna i lotnictwo. W ciągu ostatnich 12 miesięcy przeprowadzono ponad 50 aresztowań w ramach operacji powiązanych z Iranem.
wykryła terrorystów próbujących wykorzystać sztuczną inteligencję do udoskonalenia metod rozpoznania i ataku, a drony wyposażone w sztuczną inteligencję wprowadzają do tego nowy wymiar
Zagrożenia ze strony sztucznej inteligencji
Szef wywiadu zwrócił szczególną uwagę na niebezpieczeństwo płynące z nadużywania sztucznej inteligencji, która umożliwia podmiotom o stosunkowo niskim poziomie zaawansowania technologicznego zyskanie nowych zdolności operacyjnych. Istnieje realna obawa, że technologia ta może zostać wykorzystana do rozprzestrzeniania wiedzy o tworzeniu broni chemicznej lub biologicznej, a także do wygenerowania zupełnie nowych patogenów. Aby monitorować te ryzyka, MI5 uruchomiło w tym roku Centrum Oceny Zagrożeń Sztucznej Inteligencji (AITAC).
Rosja i Iran w centrum uwagi wywiadu
Rosja została określona przez szefa MI5 jako agresor numer jeden prowadzący wojnę hybrydową. McCallum wskazał na sabotaż, cyberataki na infrastrukturę, w tym polski sektor energetyczny, oraz próby ataków na samoloty transportowe w Niemczech. Z kolei Iran, według szefa MI5, znacząco zmienił swoje ambicje, celując bezpośrednio w brytyjskie obiekty wojskowe.
Odnosząc się do domniemanego spisku wymierzonego w bazę RAF Fairford w Gloucestershire, premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham ocenił, że był on „prawie na pewno” zainspirowany przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Sir Ken McCallum zaznaczył, że incydent w Fairford nie jest odosobnionym przypadkiem, a brytyjskie służby prowadzą dalsze śledztwa w tej sprawie. Podkreślił przy tym konieczność zachowania czujności wobec działań hybrydowych, które określił jako sabotaż i terroryzm wspierany przez państwo.
