Wypadek na strzelnicy w Los Angeles
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 16:00 czasu lokalnego na strzelnicy The Range LA w Los Angeles. Podczas chowania lub posiadania broni w kaburze doszło do jej przypadkowego wystrzału, w wyniku którego pocisk zranił Michaela Manna w nogę. Jak precyzuje portal RMF24, postrzelona została lewa kończyna reżysera.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe oraz policję. Pracownicy strzelnicy udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy, a przybyli na miejsce ratownicy medyczni przewieźli go karetką do lokalnego szpitala. Funkcjonariusze z Los Angeles potwierdzili w oficjalnym oświadczeniu, że postrzelenie było nieumyślne i sporządzili raport, a stan reżysera w momencie transportu był stabilny.
Stan zdrowia i oświadczenia rzecznika
Przedstawiciel twórcy przekazał amerykańskim mediom, w tym magazynowi „People” oraz stacji ABC News, że obrażenia 83-letniego reżysera miały charakter powierzchowny i podskórny. Po opatrzeniu ran przez medyków filmowiec został wypisany ze szpitala i mógł udać się do domu.
Jako pierwszy o zdarzeniu poinformował amerykański serwis TMZ.
Przedstawiciel reżysera szybko uspokoił zaniepokojonych fanów, zapowiadając, że twórca zostanie wkrótce wypisany do domu.
Hollywoodzki mistrz realizmu i kinowych strzelanin
Michael Mann to wybitny amerykański reżyser, scenarzysta i producent, twórca takich hitów kinowych jak „Złodziej”, „Łowca”, „Ostatni Mohikanin”, „Ali”, „Wrogowie publiczni”, „Zakładnik” czy „Ferrari”, a także współtwórca serialu „Miami Vice”. Ogromną popularność i uznanie w branży przyniósł mu zwłaszcza film „Gorączka” z 1995 roku z Alem Pacino i Robertem De Niro, słynący z niezwykle realistycznie zrealizowanych scen akcji i strzelanin.
Całe to zdarzenie zakrawa na ogromną ironię losu, biorąc pod uwagę, że Michael Mann prywatnie jest niezwykle doświadczonym strzelcem i wielkim pasjonatem broni palnej, a jego produkcje opierają się na bezkompromisowym realizmie.
Niedawno media obiegły informacje o trwających pracach nad kontynuacją kultowego filmu, zatytułowaną „Gorączka 2”. Fani oraz branża filmowa mają nadzieję, że ten pechowy wypadek nie wpłynie negatywnie na plany produkcyjne reżysera.
