Atak dronów na centrum handlowe
W piątkowy wieczór Krzywy Róg w środkowej Ukrainie stał się celem rosyjskiego uderzenia lotniczego. Atak wymierzono w największe centrum handlowe w tym mieście, co doprowadziło do wybuchu pożaru.
Rosjanie przeprowadzili uderzenie za pomocą dronów w dwóch falach. Pół godziny po pierwszym trafieniu i wybuchu pożaru nastąpiło ponowne uderzenie, które było wymierzone bezpośrednio w służby ratunkowe.
Ofiary i bilans poszkodowanych
Wstępne informacje lokalnych władz mówiły o co najmniej dwóch zabitych i 52 rannych osobach, w tym szóstce dzieci. Z czasem bilans ofiar zaczął rosnąć.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował początkowo o pięciu zabitych osobach. Według najnowszych informacji liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do sześciu, a ponad 90 osób zostało rannych, w tym ponad 20 ciężko.
Reakcja władz i groźba kolejnych uderzeń
Szef państwa, który sam pochodzi z Krzywego Rogu, oświadczył, że takie ataki są aktami terroru, a świat powinien wywrzeć rzeczywistą presję na Rosję, aby ta poniosła odpowiedzialność za pokój.
Szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł informował na bieżąco o sytuacji w mieście, wskazując na dużą liczbę poszkodowanych. W kolejnym wpisie przekazał, że do drugiego uderzenia na kompleks handlowy użyto odrzutowego Shaheda, czyli ciężkiego drona uderzeniowego lecącego na niezwykle niskiej wysokości, oraz ostrzegł przed możliwością kolejnych ataków.
