Zatrzymanie i aresztowanie prezesa PKOl

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz został zatrzymany 27 sierpnia przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w związku ze sprawą giełdy Zondacrypto. Tego samego dnia w Śląskim Wydziale Prokuratury Krajowej przedstawiono mu zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych osób w warunkach grożącej niewypłacalności. Radosław Piesiewicz nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Kontrowersyjna wypowiedź Roberta Biedronia

Odnosząc się do działań prokuratury w tej sprawie, europoseł Nowej Lewicy Robert Biedroń w programie Onet Rano komentował perspektywy śledztwa. Stwierdził, że wierzy w demokratyczne państwo prawa, w którym winę orzeka sąd, jednak jednocześnie przyznał, że istnieje silna presja na wymuszenie zeznań na podejrzanym.

Proszę pamiętać, że Piesiewicz przez lata był beniaminkiem prawicy. To ona go hodowała, sponsorowała, wspierała. Dzisiaj Piesiewicz jest w areszcie. To by się nie wydarzyło, gdyby przy władzy była prawica

Robert Biedroń

Pytanie jest, czy my jako społeczeństwo zdajemy sobie sprawę, jak wielka to jest afera. Bo jest to wielka afera, być może największa w III RP. Tylko tych afer było już tak wiele, że boję się, że ludzie nie zdają sobie sprawy, że ta afera naprawdę obnażyła coś, co do tej pory się nie wydarzyło w Polsce. Nie było takiej sytuacji, żeby stworzono system mafijny, taką ośmiornicę z mackami, złożoną z prawicowych mediów, organizacji, powoływanych fundacji, na które wpłacano pieniądze

Onet Rano

Reakcje na słowa polityka

Wypowiedź Roberta Biedronia spotkała się z krytyką ze strony polityków opozycji. Poseł PiS Jan Kanthak odniósł się do jego słów w mediach społecznościowych, w ostry sposób komentując sugerowanie możliwości stosowania tortur wobec osadzonego. Publicyści przypominają, że stosowanie tortur jest w Polsce zakazane na mocy konstytucji oraz przepisów międzynarodowych, a osoby dopuszczające się takich czynów podlegają odpowiedzialności karnej.

Kontekst sprawy Zondacrypto

Sprawa Zondacrypto stała się przedmiotem ostrego sporu politycznego między koalicją rządzącą a opozycją. Media sprzyjające władzy publikują informacje wskazujące na rzekome związki polityków opozycji z szefem giełdy Przemysławem Kralem. Z kolei opozycja zarzuca koalicji rządzącej, że wykorzystuje aresztowanie Radosława Piesiewicza do celów politycznych, aby uderzyć w przeciwników politycznych.