Alarm powietrzny na Litwie i Łotwie

W niedzielę wczesnym rankiem mieszkańcy północnej i środkowej Litwy otrzymali ostrzeżenia o niezidentyfikowanym obiekcie w przestrzeni powietrznej. Alarm rozpoczął się o godzinie 6:00 czasu polskiego w okręgu kowieńskim, a niedługo później objął także okręgi szawelski i poniewieski, gdzie poziom zagrożenia podniesiono do czerwonego. W związku z sytuacją w stan gotowości postawiono myśliwce NATO stacjonujące w Szawlach, a na lotnisku w Kownie czasowo wstrzymano ruch lotniczy.

Podobne ostrzeżenia, tym razem o statusie pomarańczowym, wydano dla mieszkańców łotewskich regionów Bauska, Aizkraukle oraz Ogre. Służby obu krajów zaleciły obywatelom ukrycie się wewnątrz budynków, najlepiej zgodnie z tzw. zasadą dwóch ścian, i unikanie zbliżania się do podejrzanych obiektów, a alarmy powietrzne ogłoszono zarówno na Litwie, jak i na Łotwie.

Poszukiwania szczątków w rejonie Paswola

Zidentyfikowano zagrożenie z powietrza i najprawdopodobniej jest to dron

Vilmantas Vitkauskas

Obiekt zaobserwowany przez radary przemieszczał się w kierunku północnym, a około godziny 6:55 znajdował się w okolicy Birż. Ostatecznie sygnał zniknął z ekranów radarów, co zakończyło aktywną fazę poszukiwań powietrznych, a myśliwce NATO powróciły do bazy. W rejonie Paswola (lit. Paswał) żandarmeria wojskowa oraz inne służby rozpoczęły przeszukiwanie terenu po zgłoszeniach o odgłosach mogących przypominać eksplozję.

Trwają poszukiwania mające na celu ustalenie wszystkich szczegółów, czy to ten sam obiekt – dron. Najprawdopodobniej tak, ponieważ miejsce zaginięcia obiektu znajdowało się dokładnie w rejonie Paswał

Vilmantas Vitkauskas

Funkcjonariusze odnaleźli niewielkie fragmenty urządzenia przy drodze oraz na polach, z dala od zabudowań. Teren wokół znaleziska został zabezpieczony w promieniu około 5 kilometrów. Władze podkreślają, że badane są wszelkie scenariusze, w tym możliwość, iż był to dron, jednak oficjalne potwierdzenie jego pochodzenia i natury wymaga dalszych ustaleń. Nie wiadomo również, czy obiekt przenosił ładunki wybuchowe, a Vilmantas Vitkauskas pełni funkcję Kierownika Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC).

Powrót do normalnego funkcjonowania

Proces odwoływania alarmów przebiegał etapami. Jako pierwsze, o godzinie 6:51 czasu polskiego, ostrzeżenia cofnięto w okręgach kowieńskim i szawelskim. Po godzinie 7:00 komunikaty o zakończeniu zagrożenia otrzymały pozostałe regiony Litwy, a o 7:15 – mieszkańcy Łotwy. Wojsko zaapelowało do obywateli o dalszą czujność i zgłaszanie wszelkich niepokojących znalezisk pod numerem alarmowym 112.