W czwartek przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku odbyła się rozprawa w sprawie Wojciecha Olszańskiego. Lider organizacji Rodacy Kamraci odwołał się od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z 20 maja 2025 roku, który skazał go na dwa lata ograniczenia wolności. Kara obejmuje obowiązek wykonywania nieodpłatnych prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie oraz publikację sentencji wyroku w Biuletynie Informacji Publicznej sądu przez trzy miesiące.

Sprawa dotyczy publicznego wystąpienia Olszańskiego podczas wiecu w Grudziądzu w 2022 roku, który miał charakter antyukraiński i antyunijny. Obrońca oskarżonego, adwokat Sławomir Rycielski, wniósł o uwzględnienie apelacji, argumentując, że wypowiedź jego klienta była emocjonalną oceną sytuacji. Adwokat stwierdził, że Olszański miał prawo wyrazić negatywny stosunek wobec osób, które „z Polski urządziły sobie źródło dochodu”, dodając, że każdy obywatel ma prawo do krytycznego nastawienia.

W ocenie obrońcy, proces ma podłoże polityczne. Prokurator Dariusz Kujawa z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku zakwestionował tezy obrony i wniósł o oddalenie apelacji, podtrzymując, że wyrok sądu pierwszej instancji był słuszny. W swoim ostatnim słowie oskarżony poparł stanowisko obrońcy, stwierdzając, że nie może zgodzić się z ludźmi, którzy niszczą państwo polskie. Sąd zamknął przewód sądowy i wyznaczył termin ogłoszenia wyroku na środę, 2 września.

66-letni Wojciech Olszański, znany jako „Jaszczur”, jest liderem skrajnej organizacji Rodacy Kamraci, kojarzonej z nurtem nacjonalistycznym i neofaszystowskim. W przeszłości wobec lidera organizacji toczyło się wiele postępowań sądowych dotyczących przestępstw z nienawiści, znieważania innych osób oraz gróźb karalnych. Olszański był już wcześniej karany pozbawieniem wolności za nawoływanie do zamordowania człowieka.