W Wielkiej Brytanii firma Years wycofała ze sprzedaży swoją karmę dla psów. Decyzja ta nastąpiła po serii alarmujących zgłoszeń od właścicieli czworonogów. Zaczęli oni informować o przypadkach utraty wzroku u psów po spożyciu tej karmy - donosi The Guardian. Przedstawiciele marki Years zaapelowali do właścicieli psów o podjęcie odpowiednich kroków. Producent karmy natychmiast zareagował na doniesienia, ogłaszając dobrowolne wycofanie wszystkich partii produktu z rynku.

Firma zapewnia, że współpracuje z weterynarzami i organami nadzoru, by ustalić przyczynę problemu. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że bezpieczeństwo zwierząt jest priorytetem. Pierwsze sygnały o problemach pojawiły się już kilka miesięcy temu, jednak dopiero w ostatnich tygodniach liczba zgłoszeń gwałtownie wzrosła. Właściciele psów alarmowali, że ich pupile mają problemy z oczami, w tym zaczerwienienie, wrażliwość na światło, ropienie oraz znaczne pogorszenie wzroku.

W odpowiedzi na doniesienia niektórych właścicieli o zwierzętach, które nie reagowały na leczenie i w niektórych przypadkach straciły wzrok, podjęto kroki wyjaśniające. Firma oferuje usługę abonamentową, w ramach której dostarczane są posiłki. Zespół suchego oka u psów, znany również jako suche zapalenie rogówki i spojówki (KCS), występuje, gdy pies nie jest w stanie produkować łez, co powoduje silny ból oczu.

Właściciele wielu psów zamieścili na Facebooku wpisy informujące, że u ich pupila nagle wystąpił zespół suchego oka w czasie, gdy podawano im posiłki Years. Wielu z nich zamieściło też zdjęcia swoich zwierząt. Brytyjska Agencja ds. Służb Żywności rozpoczęła szczegółowe dochodzenie. Eksperci analizują skład karmy i sprawdzają, czy w procesie produkcji nie doszło do zanieczyszczenia lub błędów, które mogłyby prowadzić do tak poważnych skutków zdrowotnych u zwierząt.

Firma Years poinformowała na swojej stronie internetowej, że wycofanie produktu nastąpiło po doniesieniach o tym, że u niektórych psów wystąpiła potencjalna niepożędana reakcja oczu na grykę, składnik jej karmy. Gryka została dodana do posiłków oferowanych przez tę firmę kilka miesięcy temu, a w usuniętym już wpisie na blogu z lutego tego roku na stronie internetowej firmy zastanawiano się, czy jest ona bezpieczna dla psów.