Aresztowanie i zarzuty wobec funkcjonariusza

43-letni Damian M. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Rzeszowie 24 października 2026 roku. Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów przedstawiła mu trzy zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży z włamaniem do domów jednorodzinnych w gminach Lubenia i Boguchwała. Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt, argumentując to grożącą mu surową karą oraz obawą przed mataczeniem w toku śledztwa.

Przebieg zdarzeń i sposób działania sprawcy

Według ustaleń śledczych pierwsze z przestępstw miało miejsce 14 sierpnia 2026 roku w gminie Lubenia. Podejrzany, ubrany w strój sportowy i z zasłoniętą kominem twarzą, próbował włamać się do domu jednorodzinnego, jednak nie sforsował drzwi. W nocy z 10 na 11 października 2026 roku doszło do skutecznego włamania w tej samej gminie poprzez wyłamanie okna do kotłowni. Miesiąc wcześniej funkcjonariusz, pełniący funkcję dzielnicowego, miał odwiedzić tę posesję i wypytywać mieszkańców o system monitoringu oraz ich plany wyjazdowe, co pozwoliło mu ustalić termin nieobecności domowników.

Kolejne włamanie miało miejsce między 26 września a 3 października 2026 roku w gminie Boguchwała, gdzie sprawca wybił szybę w drzwiach balkonowych. Łupem padły między innymi aparat fotograficzny Nikon Coolpix B700, wkrętarka oraz kolekcja monet okolicznościowych. Podczas przeszukania domu Damiana M. 24 października zabezpieczono około 65 tys. zł gotówki oraz przedmioty pochodzące z włamań, w tym liczną biżuterię, zegarki oraz sprzęt elektroniczny i skradzioną konsolę PlayStation 4. Na jednym z zabezpieczonych laptopów znaleziono również odręcznie zapisane dane osobowe jednej z ofiar.

Reakcja policji i stanowisko podejrzanego

Damian M. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień przed prokuratorem. Komendant Miejski Policji w Rzeszowie wydał decyzję o zawieszeniu funkcjonariusza w czynnościach służbowych na trzy miesiące. Wobec mężczyzny wszczęte zostaną również postępowania dyscyplinarne oraz administracyjne w celu wydalenia go ze służby w policji po otrzymaniu stosownych dokumentów z prokuratury.

Komisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, podkreśliła, że w szeregach służb nie ma miejsca dla osób, które łamią prawo, dlatego komendant podjął natychmiastową decyzję o zawieszeniu policjanta.