Rozwój sytuacji w rejonie Omisza

Pożar, który wybuchł w środkowej części Chorwacji, początkowo objął lasy sosnowe oraz roślinność wokół miejscowości Lokva Rogoznica. Żywioł szybko przeniósł się na zabudowania mieszkalne, a w piątek rano płomienie dotarły do turystycznego kurortu Omisz. W nocy z czwartku na piątek z ogniem walczyło 157 strażaków wspieranych przez 44 wozy bojowe oraz posiłki z kilku chorwackich powiatów.

Sytuację na miejscu określa się jako skomplikowaną. Komendant główny straży pożarnej Slavko Tucaković przyznał w rozmowie z lokalnymi mediami: „Mieliśmy wyjątkowo trudną noc, mamy skomplikowaną sytuację na obszarze od Lokvy Rogoznicy do Omisz”. Zastępca burmistrza Omisza, Ivan Pavicevic, podkreślił w wypowiedzi dla portalu Slobodna Dalmacija, że walka z ogniem jest niezwykle trudna: „Wiatr nam absolutnie nie pomaga. Wiele domów zostało zniszczonych przez płomienie, a inne są poważnie zagrożone”.

Sieć obiegły apokaliptyczne widoki palących się wzgórz, a w mediach społecznościowych udostępniono nagrania prezentujące skalę zjawiska w rejonie Omisza.

Ewakuacja i działania służb

Ponad tysiąc osób uciekających przed ogniem spędziło noc w hali sportowej w Omiszu. Do wsparcia akcji gaśniczej nad ranem skierowano cztery samoloty Canadair, a w razie potrzeby do działań gotowe jest włączyć się wojsko. Władze podjęły decyzję o zamknięciu odcinka głównej autostrady nadmorskiej, aby ułatwić działania służbom ratunkowym.

Ogień rozprzestrzenia się w kierunku miejscowości Marusići oraz Mimice, a ewakuowanych kieruje się do hali sportowej Ribnjak. Policja wstrzymała ruch na trasie Jadranska Magistrala (DC8) na odcinku od Stanići od strony Splitu do Medići od strony Makarskiej.

Bilans poszkodowanych i tło klimatyczne

Oficjalne dane wskazują, że w wyniku pożaru rannych zostało 36 osób. Najnowsze doniesienia wskazują, że 14 osób jest hospitalizowanych, a siedem z nich walczy o życie. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór poinformował, że obecnie brak jest informacji o poszkodowanych obywatelach Polski.

Kraj zmaga się z falą upałów, podczas której temperatury przekraczają 40 stopni Celsjusza. Rekordowe upały odnotowano w ostatnich dniach między innymi w Splicie, oddalonym o około 30 kilometrów od miejsca wybuchu pożaru. Według Chorwackiego Związku Straży Pożarnej, od początku 2026 roku odnotowano około 3900 pożarów lasów, które strawiły blisko 10 tysięcy hektarów. Oznacza to wzrost liczby zdarzeń o 75 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.