Zwycięstwo po trafieniu Polaków
FC Porto odniosło cenne zwycięstwo na wyjeździe w meczu z Maritimo w 8. kolejce ligi portugalskiej. Wynik spotkania na 2:1 dla „Smoków” ustalił Oskar Pietuszewski w 86. minucie meczu.
Akcja bramkowa opierała się na współpracy dwóch reprezentantów Polski. Jakub Kiwior posłał prostopadłe, górne podanie w boczny sektor pola karnego, a Pietuszewski po przyjęciu piłki zwiódł rywala i oddał celny strzał w okienko bramki. Bramkarz gospodarzy nie miał szans na skuteczną interwencję.
Rola systemu VAR i przebieg meczu
Radość strzelca bramki została chwilowo wstrzymana przez sygnalizację pozycji spalonej. Bramka Pietuszewskiego została uznana po analizie VAR, gdy arbiter potwierdził prawidłowość pozycji Polaka.
Spotkanie rozpoczęło się od bramki dla gospodarzy, którą w 16. minucie zdobył Węgier Gabor Szalai. Wyrównanie dla FC Porto wywalczył w 42. minucie Duńczyk Victor Froholdt. W meczu wystąpił również Jan Bednarek, który podobnie jak Kiwior rozegrał pełne 90 minut, podczas gdy Pietuszewski wszedł na murawę w końcówce spotkania.
Powrót do formy po kontuzji
Oskar Pietuszewski od początku sezonu pracował nad powrotem do sprawności po kontuzji odniesionej w lipcu. Trener Francesco Farioli w rozmowie z „O Jogo” przyznał, że zawodnik deklarował gotowość do gry przez około 20 minut, co finalnie pozwoliło mu rozstrzygnąć losy starcia.
To był drugi oficjalny występ 18-letniego skrzydłowego w barwach FC Porto w obecnych rozgrywkach. Poprzednio zaliczył końcowe minuty w ligowym meczu przeciwko Benfice Lizbona (3:1) we wrześniu.
Sytuacja w tabeli
FC Porto po ośmiu kolejkach ligowych pozostaje liderem rozgrywek z kompletem 24 punktów na koncie. Zespół ma bilans bramkowy 20-4 i powiększył przewagę nad zajmującym drugie miejsce Sportingiem Lizbona do sześciu oczek.
