Rozbicie siatki korupcyjnej w organach ścigania

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) poinformowały o wykryciu rozbudowanej organizacji przestępczej, w której uczestniczyli urzędujący przedstawiciele kluczowych ukraińskich instytucji. W procederze mieli brać udział funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Policji Narodowej oraz Biura Prokuratora Generalnego, współpracujący z przedstawicielami świata przestępczego. Śledczy ustalili, że grupa zajmowała się nie tylko ochroną nielegalnych call centrów, ale również handlem narkotykami, produkcją podrabianych papierosów oraz fałszywych banknotów euro.

Według informacji przekazanych przez NABU w serwisie Telegram, sprawa jest częścią operacji o kryptonimie „Kartagina”, która rozpoczęła się we wrześniu 2026 roku. Portal Ukraińska Prawda wskazuje, że założycielem i liderem grupy miał być mężczyzna posługujący się pseudonimem „Kryminalista”, identyfikowany przez źródła w organach ścigania jako Andrij Osipow. Łącznie w sprawę zaangażowanych miało być co najmniej 12 osób.

Mechanizm działania i skala przestępstwa

Śledztwo wykazało, że grupa koordynowała działalność co najmniej 52 oszukańczych centrów telefonicznych, w których zatrudnionych było około 2700 osób. Za ochronę każdego z takich punktów pobierano opłatę w wysokości około 7 tys. dolarów miesięcznie, płaconą w kryptowalutach. Funkcjonariusze mieli aktywnie ostrzegać przestępców przed nalotami, nakazując im m.in. zmianę lokalizacji oraz usuwanie korespondencji.

W materiałach śledczych pojawiają się konkretne pseudonimy funkcjonariuszy pełniących kluczowe role: „Prajс” z Departamentu Dochodzeń Strategicznych policji, „Konsultant” oraz generał major SBU „Akim”. Dodatkowo NABU potwierdziło zatrzymanie gen. Serhija Duki, pierwszego zastępcy szefa departamentu ochrony państwowości narodowej SBU. Przestępcza organizacja miała posuwać się do drastycznych metod, w tym wymuszeń, porwań oraz gróźb wobec dziennikarzy i aktywistów.

Wątek byłego prokuratora generalnego

Operacja „Kartagina” doprowadziła do politycznego przesilenia wewnątrz Prokuratury Generalnej. We wrześniu 2026 roku z Ukrainy wyjechał ówczesny prokurator generalny Rusłan Krawczenko, którego 15 września oficjalnie odwołała Rada Najwyższa. Krawczenko przebywa obecnie w Austrii, gdzie zaprzecza stawianym zarzutom.

Przed opuszczeniem kraju Krawczenko twierdził, że podpisał dokumenty inicjujące postępowania karne. Wymienił on wówczas dyrektora NABU Semena Krywonosa oraz jedną z osób utrzymujących powiązania z zarządem SAP, jako podmioty swoich działań procesowych. Głównym podejrzanym w tym wątku śledztwa pozostaje Serhij Kropywa, zastępca szefa Departamentu Współpracy Międzynarodowej Biura Prokuratora Generalnego. Według ustaleń śledczych miał on być zaufanym człowiekiem Krawczenki, koordynującym sprawy bytowe byłego prokuratora, w tym remont jego domu, oraz bezpośrednio organizującym system przyjmowania łapówek od call centrów.