Wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie orzekł w czwartek, że Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) musi dopuścić rosyjskie drużyny do rywalizacji w pięciu międzynarodowych turniejach zaplanowanych na sezon 2026/2027. Decyzja ta dotyczy m.in. mistrzostw świata kobiet i mężczyzn oraz mistrzostw świata juniorów i zawodników do lat 18.

W uzasadnieniu wyroku sędziowie wskazali, że IIHF nie dostarczyła wystarczających argumentów potwierdzających, że start reprezentantów Rosji stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa pozostałych uczestników lub integralności rozgrywek. Trybunał zastrzegł jednocześnie, że jego orzeczenie nie rozstrzyga kwestii ewentualnego dopuszczenia Rosjan jako sportowców neutralnych, bez symboli narodowych, ani nie odnosi się do innych technicznych aspektów powrotu drużyn do systemu rozgrywek.

Reakcja Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie oraz Rosji

Przedstawiciele IIHF wyrazili rozczarowanie wyrokiem, podkreślając w oświadczeniu, że federacja nadal uważa swoje wcześniejsze środki za niezbędne dla ochrony bezpieczeństwa i uczciwości sportowej rywalizacji. Władze federacji zapowiedziały, że mimo sprzeciwu wobec oceny sądu, podporządkują się orzeczeniu i w trybie pilnym przeanalizują możliwości technicznego wykonania tej decyzji.

Michaił Diegtiariow, minister sportu Rosji oraz szef tamtejszego komitetu olimpijskiego, skomentował decyzję CAS, twierdząc że żądania rosyjskiej strony zostały uznane za zasadne w kluczowych kwestiach.

uznał żądania Rosyjskiego Związku Hokeja na Lodzie w kluczowych kwestiach za zasadne

Michaił Diegtiariow

Wyzwania organizacyjne i polityczne

Powrót rosyjskich drużyn stwarza szereg komplikacji logistycznych dla federacji, która musi teraz zdecydować, w jaki sposób włączyć Rosję do turniejów, do których listy uczestników zostały już ustalone. Wśród możliwych problemów wymieniane są nierówny skład grup oraz konieczność wydłużenia turniejów, by rozegrać dodatkowe mecze.

Szczególne emocje budzi kwestia ewentualnego uczestnictwa Rosji w mistrzostwach świata elity, które w przyszłym roku odbędą się w Niemczech. Frank H. Lutz, przewodniczący Niemieckiego Związku Hokeja na Lodzie, zasygnalizował sprzeciw wobec tego rozwiązania, argumentując, że obecność rosyjskiej drużyny niesie ze sobą poważne konsekwencje bezpieczeństwa, polityczne oraz finansowe dla organizatorów.

W turnieju mężczyzn awans wywalczyła Ukraina, a usunięcie już zakwalifikowanego zespołu w celu zrobienia miejsca dla Rosji mogłoby wywołać silne protesty środowiska sportowego. Najbliższą imprezą, której dotyczy wyrok, są młodzieżowe mistrzostwa świata w Kanadzie, rozpoczynające się 26 grudnia.