Spór o historię KOR

Pod koniec środowych obrad Sejmu posłowie zajmowali się projektem uchwały Koalicji Obywatelskiej, upamiętniającym 50. rocznicę powstania Komitetu Obrony Robotników. Dokument prezentował poseł KO Piotr Adamowicz, jednak jego treść wzbudziła sprzeciw przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości.

Posłanka PiS Joanna Lichocka zwróciła uwagę na zawarty w projekcie cytat Jacka Kuronia: „Zamiast palić komitety, zakładajcie własne”. Lichocka argumentowała, że słowa te zostały wypowiedziane na początku 1974 roku, a nie w 1976 roku, dlatego jej zdaniem nie pasują do kontekstu rocznicy założenia KOR.

Przerwana dyskusja i interwencja posła

Po wymianie zdań między Joanną Lichocką a Piotrem Adamowiczem, prowadząca obrady wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska postanowiła zamknąć dyskusję. Mimo próśb posłanki PiS o możliwość dodania jeszcze jednego zdania, marszałkowska odmówiła, wskazując, że obie strony już wygłosiły swoje wystąpienia.

Joanna Lichocka próbowała jeszcze zgłosić z sali, że uchwała została przyjęta przy braku kworum, ale została ucięta przez wicemarszałek. W tym samym momencie siedzący niedaleko mównicy Antoni Macierewicz wstał i ruszył w stronę wicemarszałek, krzycząc: „Czy można kłamać o historii Polski? A to oni właśnie kłamią o historii Polski!”.

Uspokojenie nastrojów

Monika Wielichowska natychmiast zareagowała na zachowanie posła PiS, apelując o opanowanie emocji. Przypomniała Macierewiczowi, że jest północ i sejm musi zrealizować kolejne punkty porządku obrad oraz oświadczenia. Po tym apelu Antoni Macierewicz uspokoił się i powrócił na swoje miejsce.