Pracowita noc strażaków i tysiące zgłoszeń
To była wyjątkowo pracowita noc dla strażaków z praktycznie całej Polski, którzy zmagali się ze skutkami przechodzącego frontu burzowego. Brygadier Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej przekazał we wczesnych godzinach porannych PAP, że od północy odnotowano 777 interwencji. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło wówczas Kujaw i Pomorza. Niewiele później, około godziny ósmej rano na antenie TVN24, przedstawiciel straży pożarnej skorygował te dane do około 1900 interwencji.
Sytuacja zaczyna się powoli stabilizować, jednak wciąż obowiązują ostrzeżenia przed bardzo silnym wiatrem. Najwięcej zgłoszeń strażacy odnotowali na Kujawach i Pomorzu, w Wielkopolsce oraz w województwie łódzkim. W pozostałych województwach liczba interwencji wahała się od kilkunastu do kilkudziesięciu. Karol Kroć dodał, że front przesunął się na północ i północny wschód zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami synoptyków.
Profilaktyczna ewakuacja obozów harcerskich
Ze względu na trudne warunki pogodowe i ulewy w całej Polsce podjęto decyzję o profilaktycznej ewakuacji dwunastu obozów harcerskich. Uczestnicy oraz personel zostali bezpiecznie przewiezieni do budynków stałych. Przedstawiciel Państwowej Straży Pożarnej podkreślił, że nikt z uczestników ani personelu obozów nie został poszkodowany. Działania te prowadzono etapami w miarę przemieszczania się frontu burzowego. Do północy ewakuowano osiem obozów z terenu pięciu województw.
Były to województwa dolnośląskie z jednym obozem, mazowieckie z dwoma, wielkopolskie z dwoma, warmińsko-mazurskie z dwoma oraz małopolskie z jednym. Po północy przeprowadzono jeszcze ewakuację czterech kolejnych obozów z terenu województwa łódzkiego.
Sytuacja w województwie łódzkim i lokalne zniszczenia
Jednym z regionów najbardziej dotkniętych nocną pogodą okazało się województwo łódzkie. Dyżurny łódzkiego Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformował o 90 interwencjach strażaków w tym regionie. Działania straży dotyczyły głównie usuwania wiatrołomów oraz oberwanych konarów drzew. Odnotowano również kilka przypadków wypompowywania wody, natomiast silny wiatr nie zerwał żadnych dachów.
Dyżurny przekazał w komentarzu, że sytuacja nie miała charakteru tragicznego, choć zgłoszenia napływały przez cały czas. W regionie bez dostępu do energii elektrycznej pozostaje około 19,4 tysiąca gospodarstw domowych. Najwięcej awarii odnotowano w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego z liczbą 5,5 tysiąca gospodarstw, Zgierza z 4,4 tysiąca oraz Piotrkowa Trybunalskiego z 3,2 tysiąca. W Wielkopolsce, między innymi w Jarocinie, ulewa spowodowała awarię instalacji wodnej oraz liczne lokalne zalania.
Aktualne ostrzeżenia meteorologiczne
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi. Alerty przed burzami objęły południowy zachód Polski.
Ostrzeżenia przed silnym wiatrem wydano dla województwa podlaskiego, mazowieckiego, łódzkiego oraz warmińsko-mazurskiego. Trudne warunki i silne puste wiatru nadal utrzymują się na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego i lubelskiego.