Rosja jako zagrożenie dla Sojuszu
Generał porucznik Alexander Sollfrank, pełniący funkcję dowódcy Operacyjnego Dowództwa Bundeswehry, w wywiadzie opublikowanym 1 listopada 2026 roku przedstawił ocenę sytuacji bezpieczeństwa w Europie. Wojskowy podkreślił, że choć Rosja jest zaangażowana w wojnę na Ukrainie, nie oznacza to, iż atak na terytorium NATO jest wykluczony. W ocenie generała taki scenariusz jest bardzo realny, choć obecnie nie zaobserwowano bezpośrednich przygotowań do rozpoczęcia działań konwencjonalnych przeciwko Sojuszowi.
Sollfrank wskazał, że Rosja prowadzi działania hybrydowe, w tym sabotaż i dezinformację przeciwko państwom NATO, które stale przybierają na sile. Obejmują one również szpiegostwo oraz incydenty z użyciem dronów. Działania te mają na celu osłabienie woli wspierania Ukrainy, a także destabilizację państw zachodnich.
Niemieckie plany obronne
Kluczowym elementem przygotowań Bundeswehry na wypadek eskalacji jest „Plan Operacyjny Niemcy”. Dokument ten precyzuje procedury przerzutu wojsk sojuszniczych, korzystania z infrastruktury drogowej i kolejowej oraz zapewnienia logistyki. Niemcy pełnią rolę kluczowego węzła logistycznego NATO w Europie, przez który siły sojusznicze trafiają na wschodnią flankę.
W sytuacji krytycznej, w razie uruchomienia mechanizmów obrony zbiorowej, Niemcy posiadają plany zakładające przerzut co najmniej 20 tys. żołnierzy. Transport odbywałby się drogą lądową, powietrzną i morską. Generał zaznaczył, że celem tych działań nie jest wywołanie konfliktu, lecz odstraszanie Rosji poprzez demonstrację pełnej gotowości do obrony terytorium Sojuszu.
Perspektywy i wnioski z wojny
Niemiecki dowódca ocenił, że Władimir Putin popełnił trzy strategiczne błędy w trakcie agresji na Ukrainę: przecenił własną armię, nie docenił oporu Ukrainy oraz zjednoczenia państw NATO. Mimo to, zdaniem Sollfranka, Rosja nie wykazuje obecnie chęci do zakończenia wojny, co wymusza na Europie utrzymanie pełnej czujności.
W sprawie sabotażu niemieckie media, w tym WDR oraz „Süddeutsche Zeitung”, wskazywały na wewnętrzne analizy wskazujące na rosnące zagrożenie dla niemieckich instalacji, co dodatkowo potwierdza konieczność rozwoju nowych systemów obrony przed dronami.