Pożegnanie wybitnej artystki
Japońska artystka Yayoi Kusama, uznawana za jedną z najważniejszych postaci świata sztuki współczesnej, zmarła 14 sierpnia w tokijskim szpitalu. Miała 97 lat, a przyczyną jej śmierci była niewydolność wielonarządowa. Informację o odejściu ikony potwierdziło oficjalnie Yayoi Kusama Studio, podkreślając, że artystka tworzyła niemal do samego końca swojego życia.
Przedstawiciele studia zapewnili, że bliscy Kusamy zamierzają kontynuować jej misję. „Nie odkładała pędzla i kontynuowała poszukiwania wiecznej miłości oraz nieśmiertelnej duszy” – napisano w oficjalnym oświadczeniu, dodając, że celem fundacji pozostaje niesienie nadziei i siły ludziom na całym świecie poprzez sztukę.
Droga twórcza i amerykański rozdział
Artystka urodziła się 22 marca 1929 roku w Matsumoto. Swoje dzieciństwo wspominała jako trudny czas, naznaczony problemami natury psychicznej; to właśnie wtedy w jej rysunkach i wycinankach pojawiły się pierwsze powtarzalne punkty, które z czasem stały się jej znakiem rozpoznawczym.
Artystka wyjechała do Stanów Zjednoczonych w połowie lat 60. i spędziła w Nowym Jorku blisko 15 lat, a na początku lat 70. na krótko wycofała się ze świata sztuki z powodu żałoby po śmierci przyjaciela. Źródła WELT, RMF24 oraz FAKT wskazują natomiast, że do Nowego Jorku przeniosła się już w 1958 roku, gdzie przez kilkanaście lat aktywnie uczestniczyła w środowisku awangardy.
Po powrocie do Japonii w 1973 roku Kusama dobrowolnie zamieszkała w szpitalu psychiatrycznym w Tokio, gdzie w pobliżu urządziła swoją pracownię. Do aktywnej działalności artystycznej powróciła w latach 80., a w 1993 roku reprezentowała Japonię na 45. Biennale Sztuki w Wenecji.
Dziedzictwo i wpływ na kulturę
Najbardziej rozpoznawalnymi dziełami artystki stały się rzeźby dyń oraz cykl instalacji „Infinity Mirror Rooms”. Dzięki wykorzystaniu luster i gry świateł Kusama tworzyła przestrzenie sprawiające wrażenie nieskończoności, co stanowiło dla widzów unikalne doświadczenie artystyczne.
Kusama współpracowała z czołowymi domami mody, a jej wizerunek i dzieła stały się elementami popkultury, obecnymi nawet na licencjonowanych gadżetach. W 2017 roku w Tokio otwarto dedykowane jej muzeum, a rok wcześniej magazyn „Time” umieścił ją na liście stu najbardziej wpływowych osób na świecie.
Jej wystawy cieszyły się ogromną popularnością na całym świecie, osiągając rekordowe wyniki frekwencyjne, w tym 450 tysięcy odwiedzających podczas niedawnej retrospektywy w Muzeum Ludwig w Kolonii. Warto przypomnieć, że polska publiczność również miała okazję podziwiać jej prace, które były prezentowane w 2004 roku w warszawskiej Zachęcie.