Nowe procedury dla polskich pilotów i zmiana standardów pokojowych
Resort obrony narodowej zdecydował o modyfikacji zasad dotyczących działań lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. W ciągu najbliższych dni tradycyjna identyfikacja wizualna, będąca standardem czasów pokoju, zostanie zastąpiona identyfikacją pozytywną.
Decyzję w tej sprawie podjął dowódca operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. pilot dr Ireneusz Nowak. O odejściu od dotychczasowych reguł poinformował wiceminister Cezary Tomczyk podczas uroczystości w Dęblinie.
Decyzja o zestrzeleniu oparta na danych radarowych i nowum w NATO
Dotyczy tego, żeby pilot albo dowódca operacyjny mógł podjąć decyzję o zestrzeleniu obcego statku powietrznego na podstawie odczytów radarowych albo innych informacji, które trafiają do systemu
Wiceszef MON podkreślił, że nowe procedury stanowią nowum w ramach całego NATO, ponieważ dotychczas w czasie pokoju identyfikacja odbywała się wyłącznie poprzez kontakt wizualny.
Reakcja na codzienne zagrożenia ze strony dronów
Nowe regulacje mają umożliwić pilotom oraz dowódcom szybką reakcję w sytuacjach kryzysowych. Wprowadzenie identyfikacji pozytywnej oznacza, że decyzja o zestrzeleniu obcego obiektu będzie mogła zapaść na podstawie kilku niezależnych czynników, takich jak wskazania radarowe, naruszenie stref zakazu lotów oraz dane przekazywane przez stronę ukraińską.
Do tej pory nie korzystaliśmy z tego typu możliwości, bo one są zazwyczaj zarezerwowane dla stanu wojny albo stanu wojennego. Natomiast w związku z zagrożeniem, w związku z tym, że Polska dzisiaj codziennie zmaga się z możliwością wlotu dronów na teren naszego kraju, musimy wprowadzić tego typu zmiany i na rzecz pilotów i na rzecz bezpieczeństwa państwa
Kontrakt na śmigłowce Apache i rozwój bazy w Dęblinie
Zapowiedzi dotyczące zmian w siłach powietrznych padły podczas poniedziałkowej uroczystości w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 w Dęblinie. Podpisano tam umowę z amerykańską firmą GE Aerospace dotyczącą serwisowania silników T700/CT7 dla zakupionych przez Polskę śmigłowców bojowych AH-64 Apache. Umowa ta została zawarta z udziałem PGZ.
Nowo powiązane z programem centrum techniczne w Dęblinie zajmie się obsługą silników wykorzystywanych nie tylko w maszynach Apache, lecz także w innych użytkowanych przez polskie wojsko wiropłatach. Maszyny te mają trafić na wyposażenie sił zbrojnych w latach 2028-2032 w ramach kontraktu obejmującego 96 egzemplarzy.
