Udany powrót na zwycięską ścieżkę
24-letnia Maja Chwalińska, aktualnie notowana na 25. miejscu w rankingu WTA, bardzo pewnie zainaugurowała rywalizację w Singapurze. Rozstawiona z numerem piątym Polka w pierwszej rundzie pokonała Rebeccę Sramkovą w dwóch setach 6:4, 6:2. Dla finalistki tegorocznego French Open był to niezwykle istotny triumf, gdyż od 15 sierpnia nie wygrała ona żadnego spotkania w cyklu.
Przebieg rywalizacji i kolejne plany
Zajmująca znacznie dalsze miejsce w światowym zestawieniu Słowaczka, która jest o pięć lat starsza od Polki, po raz trzeci zmierzyła się z Chwalińską. Statystyki ich bezpośrednich starć po tym spotkaniu prezentują się korzystnie dla reprezentantki Polski, która odniosła drugie zwycięstwo nad tą rywalką.
O tym, z kim zmierzy się w drugiej rundzie, Chwalińska dowie się dopiero we wtorek. Jej przyszłą przeciwniczką będzie zwyciężczyni meczu pomiędzy Ukrainką Ołeksandrą Ołyjnikową, zajmującą 47. miejsce w rankingu WTA, a Amerykanką Vivian Wolff, plasującą się na 240. pozycji. Oprócz rywalizacji w grze pojedynczej, tenisistka z Polski bierze udział także w turnieju deblowym.
