Przebieg ewakuacji i akcja służb
Do niebezpiecznego incydentu doszło podczas zajęć lekcyjnych w Zespole Szkół Budowlanych w Płocku w województwie mazowieckim. W jednej z klas nagle rozprzestrzeniła się drażniąca substancja, co wymusiło natychmiastową decyzję o opuszczeniu placówki przez całą społeczność szkolną.
Budynek musiało opuścić blisko 170 osób, w tym uczniowie oraz pracownicy dydaktyczni. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, straż pożarną oraz policję, które rozpoczęły sprawdzanie pomieszczeń i wietrzenie budynku.
Pomoc medyczna dla nauczycielki
Najbardziej w wyniku kontaktu z gazem ucierpiała nauczycielka prowadząca lekcję w poszkodowanej sali. Kobieta poczuła się słabo i potrzebowała natychmiastowej pomocy medycznej.
Pierwszej pomocy na miejscu udzielili poszkodowanej strażacy. Następnie przekazali oni nauczycielkę załodze pogotowia ratunkowego w celu dalszej opieki.
Wyjaśnianie okoliczności przez policję
Mundurowi wszczęli postępowanie wyjaśniające, w toku którego wyszło na jaw, że pojemnik z gazem przyniósł do szkoły 15-letni uczeń. Piętnastoletni chłopiec został poddany szczegółowemu przesłuchaniu przez funkcjonariuszy.
Uczeń twierdził, że pojemnik samoistnie rozszczelnił się w plecaku, jednak policja nie przesądza na tym etapie, czy doszło do przypadkowego uwolnienia substancji. Służby wyjaśniają okoliczności zdarzenia i badają, czy doszło do celowego rozpylenia.
