Przygotowania do testów rażenia dalekiego zasięgu

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk poinformował, że w najbliższych dniach na terenie Polski zostaną przeprowadzone specjalne testy wojskowe. Dotyczą one rozwiązań z obszaru Deep Precision Strike, czyli zdolności do precyzyjnego rażenia celów na odległościach dochodzących do 1000 kilometrów przy użyciu niskokosztowych bezzałogowych systemów uzbrojenia.

Testy będą prowadzone bez głowic bojowych, a mieszkańcy rejonów objętych planowanymi lotami zostaną wcześniej poinformowani za pośrednictwem komunikatów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Procedury te wynikają z decyzji MON z 12 września 2025 roku, która reguluje zasady testowania bezzałogowców oraz systemów do ich zwalczania.

Przebieg i cele operacji

Proces weryfikacji sprzętu ma charakter etapowy. W pierwszej kolejności możliwości dronów zostaną sprawdzone w warunkach poligonowych, a po spełnieniu kryteriów testy przeniesione zostaną do specjalnie wyznaczonych korytarzy powietrznych. Koordynacją procesu zajmuje się Inspektorat Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia.

Celem działań jest sprawdzenie rozwiązań polskiego przemysłu w warunkach zbliżonych do operacyjnych. Zdaniem resortu obrony, posiadanie takich zdolności wzmacnia odstraszanie, sygnalizując potencjalnemu agresorowi wysokie koszty ewentualnego konfliktu.

Polskie technologie w fazie testów

Choć oficjalnie nie wskazano konkretnych modeli, eksperci wskazują na możliwość testowania konstrukcji typu „latające skrzydło”, takich jak FlyFocus Striker. Urządzenia te charakteryzują się mniejszą wykrywalnością radarową i mogą być wyposażone w silniki tłokowe lub odrzutowe, osiągając prędkości do 300 km/h.

Ekspert Instytutu Wschodniej Flanki, Piotr Woyke, podkreśla, że wdrożenie takich systemów daje polskiej armii elastyczność działania, jakiej nie zapewniają drogie pociski samosterujące typu JASSM. Pozwala to na rażenie celów logistycznych i infrastruktury krytycznej przeciwnika przy znacznie niższych kosztach operacyjnych.

Kontekst ćwiczeń w Nowej Dębie

Zapowiedź testów zbiegła się w czasie z pokazami wojskowymi w Nowej Dębie, które odbyły się w ramach Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego Kielce 2026. Podczas wydarzenia zaprezentowano m.in. myśliwce F-16, śmigłowce uderzeniowe AH-64, drony Warmate i Gladius oraz czołgi Abrams i Leopard 2PL.