Zwycięstwo w rewanżu

Lech Poznań wykonał kolejny ważny krok w drodze po europejskie sukcesy, pewnie wygrywając wyjazdowe spotkanie z KÍ Klaksvík. Po skromnym zwycięstwie 1:0 w pierwszym meczu w Poznaniu, mistrzowie Polski nie zamierzali jedynie bronić zaliczki i od początku narzucili własne tempo gry.

Choć gospodarze z Wysp Owczych w początkowej fazie meczu stworzyli zagrożenie, to goście kontrolowali przebieg spotkania. Warto zaznaczyć, że w zespole Lecha pozycję napastnika po kontuzji kapitana przejął Allahyar Sayyadmanesh.

Przebieg rywalizacji i kluczowe trafienia

Pierwszy gol padł w 20. minucie spotkania, gdy Allahyar Sayyadmanesh skutecznie dobił strzał Mikaela Ishaka. Chwilę wcześniej, po uderzeniu Hallura Hanssona, piłkę z linii bramkowej lub przy słupku skutecznie wybijał Joel Pereira.

Tuż przed przerwą doszło do groźnie wyglądającej sytuacji, w której kapitan Lecha, Mikael Ishak, doznał urazu i musiał opuścić boisko. Jego miejsce zajął Daniel Håkans, co zmusiło sztab szkoleniowy do korekt w ustawieniu ofensywnym.

Po przerwie dominacja Lecha stała się wyraźniejsza. W 49. minucie wynik podwyższył Pablo Rodríguez, który po udanym dryblingu precyzyjnie uderzył pod poprzeczkę. Kolejną bramkę zdobył w 75. minucie Antoni Kozubal, który chwilę wcześniej popisał się ważną interwencją w obronie, wybijając piłkę z linii bramkowej własnej drużyny.

Końcówka meczu należała do gości, którzy w ostatnich minutach jeszcze dwukrotnie pokonali bramkarza rywali. Najpierw Daniel Håkans wykorzystał podanie Patrika Wålemarka w sytuacji sam na sam, a w doliczonym czasie gry sam Wålemark ustalił wynik spotkania strzałem z dystansu.

Bilans meczu i plany na przyszłość

Lech Poznań zakończył dwumecz z mistrzem Wysp Owczych bilansem bramkowym 6:0, zachowując czyste konto w obu spotkaniach. Dzięki temu zwycięstwu drużyna z Poznania ma już zapewniony udział w fazie ligowej europejskich pucharów w nadchodzącym sezonie jesiennym.

W kolejnej rundzie kwalifikacji Ligi Europy rywalem Lecha będzie szwajcarski klub FC Thun. Pierwszy mecz tej fazy zaplanowano na 20 sierpnia w Poznaniu, a rewanż odbędzie się tydzień później w Szwajcarii.

Po udanym rewanżu uwaga sztabu szkoleniowego skupia się na rekonwalescencji Mikaela Ishaka, którego stan zdrowia pozostaje jedynym zmartwieniem po wysokim zwycięstwie.