Bilans policyjnych działań

Według danych Policji, stan na godzinę 6 rano w sobotę, 10 października, wskazuje na 231 odnotowanych zdarzeń, w których funkcjonariusze prowadzą czynności dotyczące podejrzeń o popełnienie czynów zabronionych. W ramach prowadzonych w całym kraju działań prewencyjnych skontrolowano dotąd blisko 50 tys. placówek oświatowych, a dokładnie 76 osób zatrzymano w związku z incydentami w szkołach.

Akcja systematycznie przybiera na sile. Jeszcze w piątek po południu służby raportowały o 172 zdarzeniach, około 35 tys. skontrolowanych placówek oraz 59 osobach zatrzymanych. Łącznie w operację zaangażowano ponad 24 tys. policjantów, którzy w wielu miejscach współpracują ze strażami miejskimi.

Geneza mobilizacji służb

Bezpośrednim impulsem do wzmożenia działań były tragiczne wydarzenia w województwie mazowieckim. W środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób i miał przy sobie materiał wybuchowy.

Kolejny atak miał miejsce w czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem. 15-latek zranił tam trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która w wyniku obrażeń zmarła. W Sierpcu udaremniono prawdopodobny atak, a zatrzymany 17-latek, który groził użyciem przemocy, usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.

Weryfikacja gróźb i internetowa panika

Służby zwracają szczególną uwagę na sygnały płynące z internetu. Wiele zatrzymań dotyczy osób publikujących groźby, zapowiedzi przemocy lub materiały sugerujące ataki w szkołach, przy czym niektórzy zatrzymani tłumaczyli swoje postępowanie chęcią zdobycia popularności lub żartem.

Policja zdecydowanie zaprzeczyła istnieniu zorganizowanego internetowego wyzwania pod hasłem „krwawy piątek”, o którym informowały media społecznościowe. Przedstawiciele władz, w tym wicepremier Krzysztof Gawkowski oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński, podkreślali, że nie odnaleziono dowodów potwierdzających skoordynowaną operację wymierzoną w placówki edukacyjne.

Organizacja zajęć i apel służb

Decyzje o zawieszeniu zajęć w piątek, które objęły 59 placówek, podejmowane były lokalnie przez samorządy i dyrektorów szkół, a nie centralnie przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Patrole policyjne pozostają obecne w bezpośrednim sąsiedztwie szkół jako środek zapobiegawczy.

Funkcjonariusze apelują o powstrzymanie się od rozpowszechniania niesprawdzonych informacji oraz list szkół, które mogą potęgować niepokój. Przypominają również, że w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia należy kontaktować się z numerem alarmowym 112.