Decyzja Komisji Etyki Poselskiej
Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej ukarała we wtorek Jarosława Kaczyńskiego za słowa wypowiedziane w lipcu 2026 r. pod adresem policji. Informację o nałożeniu kary nagany przekazała posłanka zasiadająca w komisji, Ewa Schädler z Polski 2050. Od wydanej decyzji prezesowi Prawa i Sprawiedliwości przysługuje prawo do złożenia odwołania w terminie 14 dni od momentu doręczenia stosownej uchwały.
Okoliczności zajścia na placu Piłsudskiego
Do zdarzenia doszło 10 lipca 2026 r. na pl. Piłsudskiego w Warszawie podczas miesięcznicy smoleńskiej. Jarosław Kaczyński, któremu towarzyszył szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oraz inni politycy PiS, przybył w to miejsce w celu złożenia wieńców przed pomnikami Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.
Na miejscu obecni byli kontrmanifestanci, a teren zabezpieczała policja. Funkcjonariusze nie dopuścili polityków PiS bezpośrednio do pomnika Lecha Kaczyńskiego, co zmusiło ich do złożenia wieńców w pewnej odległości od monumentu.
Krytyka policji i reakcja resortu spraw wewnętrznych
W trakcie uroczystości lider PiS zarzucił policji brak interwencji w sytuacjach, gdy uczestnicy miesięcznic są obrażani i atakowani. Wypowiadając się przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej, stwierdził, że obecne działania policji prowadzą do konieczności budowy służb od nowa i powołania „gwardii obywatelskiej”.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński odniósł się do tych słów poprzez platformę X, gdzie skrytykował postawę byłego wicepremiera ds. bezpieczeństwa. Szef MSWiA ocenił wypowiedź jako skandaliczną, uznał ją za atak na polski mundur i zaznaczył, że czasy polityków stojących ponad prawem należą do przeszłości.
