Wzrost inflacji napędzany cenami paliw i rynkiem AI
Indeks cen konsumpcyjnych w Stanach Zjednoczonych wzrosł we wrześniu do poziomu 3,7 proc. w ujęciu rocznym, co oznacza przyspieszenie w stosunku do 3,4 proc. odnotowanych w sierpniu. W ujęciu miesięcznym koszty utrzymania zwiększyły się o 0,6 proc., co stanowi najwyższy wzrost od pięciu miesięcy. Za ponad połowę tej miesięcznej zwyżki odpowiadały ceny benzyny, które wzrosły o 9,1 proc. w stosunku do sierpnia oraz o ponad 34 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Olbrzymie podwyżki dotknęły również oleju opałowego oraz biletów lotniczych, co uderza w gospodarstwa domowe przed nadchodzącym sezonem zimowym i świątecznym. Z kolei koszty żywności ogółem pozostały stabilne, gdyż spadki cen niektórych artykułów spożywczych zrównoważyły podwyżki w innych kategoriach.
Dodatkowym czynnikiem napędzającym presję cenową okazały się ogromne inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji. Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na półprzewodniki, elektronikę oraz komponenty elektryczne podniósł ceny sprzętu komputerowego i oprogramowania, dodając zdaniem analityków Goldman Sachs około pół punktu procentowego do rocznej stopy inflacji.
Presja polityczna przed wyborami i dylemat Rezerwy Federalnej
Najnowszy raport rządowy Biura Statystyki Pracy publikowany jest tuż przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi i połówkowymi. Sondaże wskazują na powszechne niezadowolenie wyborców z kosztów utrzymania oraz polityki gospodarczej administracji prezydenta Donalda Trumpa. Około 78 proc. Amerykanów obwinia obecne władze za sytuację ekonomiczną, co stawia rządzącą Partię Republikanów w trudnej pozycji politycznej.
Podwyższony wskaźnik inflacji wywiera silną presję na Rezerwę Federalną, która na posiedzeniu na przełomie października i listopada podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. W ubiegłym miesiącu bank centralny podniósł stopy po raz pierwszy od trzech lat, doprowadzając je do przedziału 3,75–4,00 proc. Obecnie ekonomiści i inwestorzy są podzieleni co do tego, czy władze monetarne zdecydują się na kolejną podwyżkę jeszcze w tym miesiącu, czy też pozostawią stopy na niezmienionym poziomie.
Publikacja danych o inflacji wywołała również natychmiastową reakcję na amerykańskich giełdach, gdzie indeksy Nasdaq i S&P 500 zanotowały spadki. Sytuacja międzynarodowa, w tym napięcia wokół Iranu oraz ograniczenia w łańcuchach dostaw surowców energetycznych, w dalszym ciągu generują niepewność na rynkach finansowych.
