Wyniki sondażu poparcia dla zjednoczonej listy obozu władzy

Przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi, które odbędą się jesienią 2027 roku, w debacie publicznej powraca temat ewentualnego wspólnego startu wszystkich partii tworzących obecną koalicję rządzącą. Ankietowani w badaniu przeprowadzonym przez platformę UCE Research na zlecenie Onetu zostali zapytani, czy zagłosowaliby na wspólną listę, w skład której weszłyby Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Nowa Lewica oraz Polska 2050.

Łącznie 38,8 proc. respondentów zadeklarowało chęć poparcia takiego wariantu, z czego 21 proc. wybrało odpowiedź raczje tak, a 17,8 proc. zdecydowanie tak. Odmienne zdanie ma 37,2 proc. badanych, spośród których 24,9 proc. wskazało opcję zdecydowanie nie, zaś 12,3 proc. uznało, że raczej nie oddałoby głosu na taką listę. Niezdecydowani stanowią 16,4 proc. uczestników badania, a 7,6 proc. zadeklarowało, że w ogóle nie wzięłoby udziału w wyborach.

W skład takiej potencjalnej listy mieliby wejść politycy partii tworzących rząd, a w zapytaniu ankietowym wymieniono Koalicję Obywatelską, Polskie Stronnictwo Ludowe, Nową Lewicę, Polskę 2050 oraz Unię Centrum.

Różnica między zwolennikami a przeciwnikami wspólnego startu wynosi zaledwie 1,6 punktu procentowego, co pokazuje, że pomysł ten mocno dzieli wyborców. Duża grupa niezdecydowanych może odegrać kluczową rolę w ostatecznej ocenie takiego scenariusza politycznego.

Kulisy rozmów liderów i perspektywy polityczne

Według doniesień medialnych podczas zeszłotygodniowego spotkania liderów koalicji premier Donald Tusk przekonywał Władysława Kosiniaka-Kamysza i Włodzimierza Czarzastego do wspólnego startu w wyborach. Szef rządu argumentował, że przy obecnym układzie sił jedna lista jest najbezpieczniejszą drogą do utrzymania władzy, zwłaszcza gdyby polityczna konkurencja zdecydowała się na podobny krok.

Z informacji tych wynika, że Donald Tusk miał na myśli sytuację, w której prawica poszłaby do wyborów w jednym bloku, a Jarosław Kaczyński stara się przekonywać prezydenta Karola Nawrockiego do podjęcia roli patrona takiej listy.

Nowa Lewica jest niechętna takiemu scenariuszowi, ponieważ ostatnie sondaże w większości dają jej szansę na samodzielne przekroczenie progu wyborczego. Chęć osobnego startu deklaruje także PSL, które według nieoficjalnych wieści rozważa stworzenie nowej wersji Trzeciej Drogi i nawiązanie współpracy z innymi ugrupowaniami centrum, w tym z Polską 2050.

Uzyskanie przez koalicję wyniku na poziomie blisko 40 proc. głosów wcale nie gwarantowałoby jej automatycznego utrzymania większości w Sejmie. Liczba mandatów zależy od rozkładu głosów w 41 okręgów wyborczych oraz wyników innych komitetów, co historycznie potwierdzają wybory z 2011 roku, kiedy Platforma Obywatelska przy poparciu nieco ponad 39 proc. zdobyła 207 mandatów. Dodatkowo wspólna lista nie oznacza prostego zsumowania elektoratów, gdyż część konserwatywnych wyborców PSL mogłaby nie poprzeć szerokiego bloku obejmującego środowiska lewicowe.

Kontekst poprzednich wyborów i aktualne notowania partii

W przeprowadzonych w 2023 roku wyborach parlamentarnych ugrupowania obecnego obozu rządzącego startowały oddzielnie. Koalicja Obywatelska zdobyła wówczas 30,7 proc. głosów, Trzecia Droga tworzona przez PSL i Polskę 2050 uzyskała 14,4 proc., a Nowa Lewica mogła pochwalić się wynikiem 8,61 proc.

Tło polityczne uzupełniają wyniki innych badań opinii publicznej, takich jak sierpniowy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. W zestawieniu tym Koalicja Obywatelska cieszy się poparciem 33,53 proc., Prawo i Sprawiedliwość uzyskuje 22,34 proc., a Konfederacja może liczyć na 15,82 proc. poparcia.

W Sejmie z ramienia OGB znalazłaby się również Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 10,51 proc., a także Nowa Lewica z poparciem 5,99 proc. oraz ugrupowanie Rozwój Plus byłego premiera Mateusza Morawieckiego, które zyskało 5,49 proc. głosów. Poniżej progu wyborczego uplasowały się natomiast Partia Razem z wynikiem 3,64 proc., PSL z poparciem 1,74 proc. oraz Polska 2050 notująca 0,94 proc.

Badanie UCE Research dla Onetu zostało zrealizowane w dniach 14-16 sierpnia 2026 roku metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie 1011 Polaków. Z kolei sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej przeprowadzono w dniach 5-12 sierpnia na grupie 1000 respondentów.