Przebieg zdarzenia i decyzja sądu
W czwartek 8 października w szkole podstawowej w miejscowości Leszczydole-Nowiny na Mazowszu doszło do ataku, w którym 15-letni Wiktor S. zranił trzy osoby. W wyniku odniesionych obrażeń śmierć poniosła 37-letnia pracownica placówki, która osierociła dwoje dzieci. Premier Donald Tusk przekazał podczas pilnej narady, że napastnik nagrywał przebieg zdarzenia za pomocą kamerki umieszczonej na kasku.
W piątek Sąd Rejonowy w Wyszkowie Wydział Rodzinny i Nieletnich zastosował wobec nastolatka środek zapobiegawczy. Zgodnie z decyzją 15-latek spędzi trzy miesiące w schronisku dla nieletnich, co stanowi odpowiednik tymczasowego aresztowania w sprawach nieletnich i wiąże się z pobytem w zamkniętej placówce pod całodobowym nadzorem.
Szczegóły z policyjnego nagrania
Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń odniósł się do materiału filmowego w programie TVN24. Wskazał, że wideo ma drastyczny charakter, ponieważ dokumentuje stan pobudzenia chłopca przed zdarzeniem oraz momenty wejścia do budynku i zadawania ciosów.
Szef policji zwrócił uwagę, że na zarejestrowanym materiale widać również moment refleksji sprawcy. W pewnym punkcie nagrania nastolatek uświadamia sobie wagę swojego czynu, co ukazuje go także jako osobę zagubioną i potrzebującą wsparcia.
Reakcja dyrekcji i problem opieki psychologicznej
Dyrektor szkoły Krzysztof Ochmański osobiście obezwładnił napastnika i przekazał go przybyłym funkcjonariuszom. Wcześniej relacjonował mediom, że podczas bezpośredniego kontaktu 15-latek poprosił o pomoc oraz sygnalizował potrzebę bliskości, wyrażając chęć bycia przytulonym.
Myślę, że tutaj nie będę odkrywczy, żeby powiedzieć o tym, że mamy problem z psychiatrią, z psychiatrią wśród osób młodocianych, z poczuciem opuszczenia, z brakiem relacji i miłości. Jedną z podstaw piramidy Maslowa jest bezpieczeństwo i miłość. My te dzieci pozbawiliśmy tych właśnie dwóch cech
Komendant Boroń podkreślił, że współczesne społeczeństwo stoi przed poważnym wyzwaniem związanym z ochroną najmłodszych w przestrzeni cyfrowej. Zauważył, że brak odpowiedniej kontroli nad treściami takimi jak przemoc czy pornografia w internecie negatywnie wpływa na młodzież.
Wprowadziliśmy je do sieci bez żadnej kontroli. Tam jest pornografia, przemoc, patostreamy i nie wiemy, co nasze dzieci jeszcze oglądają, kto je inspiruje. Dajmy im narzędzia, żeby one wiedziały, że nie są manipulowane i dorastają w poczuciu sprawiedliwości i dobra