Nowy monument na mapie Kujaw i jego skala
W sobotę 15 sierpnia, podczas obchodów uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w Konotopiu pod Lipnem poświęcono monumentalną figurę Matki Bożej Miłosiernej.
Obiekt o wysokości 55,6 metra góruje nad okolicznymi polami, czyniąc wieś liczącą około 140 mieszkańców punktem orientacyjnym w regionie.
Inicjatorami oraz fundatorami inwestycji są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy przekazali statuę jako osobiste wotum za powrót biznesmena do zdrowia po przebytej operacji.
Projekt monumentu wykonał rzeźbiarz Adam Jakub Matejkowski, a do jego budowy zużyto około 3400 metrów sześciennych betonu oraz 450 ton stali.
Charakterystycznym elementem konstrukcji jest korona złożona z ośmiu filarów, wewnątrz której na wysokości 15,3 metra znajduje się taras widokowy dostępny dla zwiedzających poprzez windę lub schody.
Postać Matki Bożej z rozłożonymi ramionami ma w założeniu zapraszać do duchowego spotkania, a każda z dłoni figury waży około 13 ton.
Statua w Konotopiu przewyższa znane na świecie monumentalne przedstawienia Chrystusa, takie jak figura w Rio de Janeiro czy pomnik w Świebodzinie.
Pod względem wysokości figura ustępuje jedynie pomnikowi Matki Całej Azji – Wieży Pokoju na Filipinach, który mierzy 98,15 metra.
Inwestorzy, rozważający pierwotnie lokalizację na jeziorze w pobliskim Kikole, zdecydowali się na Konotopie, by zapewnić dostępność dla pielgrzymów i turystów.
Uroczystość poświęcenia i obecność gości
Poświęcenia pomnika oraz pamiątkowej tablicy w cokołowej części monumentu dokonał biskup włocławski Krzysztof Wętkowski w asyście duchowieństwa.
W trakcie ceremonii, poprzedzonej mszą świętą i modlitwą różańcową, hierarcha w homilii podkreślał potrzebę wznoszenia wzroku ku Bogu w świecie zdominowanym przez sprawy doczesne.
Wydarzenie uświetnił występ Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”, a po kulminacyjnym momencie nad pomnikiem przeleciały śmigłowce, z których zrzucono płatki czerwonych róż.
Wśród uczestników uroczystości obecny był były prezydent Lech Wałęsa, który w mediach społecznościowych opublikował relację z wydarzenia, prosząc o opiekę dla narodu.
W uroczystości wzięło udział około 2 tys. wiernych, a obecni byli również biskupi seniorzy Wiesław Mering i Stanisław Gębicki.
Kontekst kulturowy, historyczny i turystyczny
Miejscowość ta posiada wieloletnią tradycję kultu maryjnego, związaną z XIX-wieczną drewnianą Pietą, która była ukrywana podczas II wojny światowej przed okupantem.
Lokalny samorząd z burmistrzem Kikół na czele liczy, że nowy obiekt przyczyni się do rozwoju turystyki, choć początkowo opinie mieszkańców wobec projektu były podzielone.
O obiekcie informowały media zagraniczne, w tym francuski dziennik „Le Figaro”, który zwrócił uwagę na religijną tradycję i osobisty wymiar fundacji monumentu.
Głosy sprzeciwu wobec monumentu
Inwestycja budzi jednak kontrowersje, szczególnie wśród części środowisk duchownych.
Dominikanin ojciec Paweł Gużyński w rozmowie z Radiem Zet ocenił pomnik bardzo krytycznie, nazywając go „potworkiem” i „dziwactwem religijnym”.
Zdaniem zakonnika, tak przeskalowane obiekty stanowią formę współczesnego „złotego cielca” i nie pomagają w autentycznym przeżywaniu wiary.
Ojciec Gużyński w swojej wypowiedzi porównał pomnik do postaci King Konga, wskazując na nieadekwatność tak monumentalnych budowli w otwartej przestrzeni wiejskiej.
Dodał, że jego zdaniem najlepiej byłoby, gdyby opinia publiczna jak najszybciej zapomniała o istnieniu tego monumentu.
